Jednak - jak napisno w raporcie - przystąpienie Polski do Unii, średniookresowo, przyniesie rolnictwu, przemysłowi ciężkiemu oraz niewielkim zakładom nie eksportującym wyrobów poważne problemy. Zdaniem autorów raportu restrukturyzacja przemysłu stalowego, węglowego i kolei oraz liberalizacja sektora energetycznego spowodują zwolnienia z pracy na dużą skalę. Według Ernst & Young wiele małych i średnich przedsiębiorstw produkujących na rynek krajowy jest całkowicie nieprzygotowanych na zmiany wymagane przez regulacje unijne. "Zmuszone do sprostania wymogom unijnym i bez adekwatnego przygotowania, wiele z takich lokalnych przedsiębiorstw, po wejściu do Unii, upadnie" - napisano w raporcie. "Lokalni eksporterzy i niektórzy dostawcy usług znajdą się jednakże w dobrej pozycji, sprzyjającej wykorzystaniu szans, jakie stwarza rynek unijny" - dodano. Około 67 proc. ankietowanych przez Economist krajowych przedsiębiorców spodziewa się znacznego wzrostu gospodarczego po przystąpieniu do UE. Ich zdaniem do najbardziej pozytywnych skutków rozszerzenia będzie rozwój rynku krajowego, rozwój handlu i wzrost inwestycji. Respondenci wskazują, że przystąpienie do UE zwiększy przejrzystość zamówień publicznych, subwencji i pomocy państwowej. Autorzy raportu uważają, że po przystąpieniu Polski do Unii można spodziewać się znacznych dotacji na infrastrukturę transportową.
(PAP)