- Rząd przesłał już do Sejmu własny projekt nowelizacji ustawy o NBP, który dostosowuje nasze prawo do standardów Unii Europejskiej. Treść projektu wyraża stanowisko rządu w tej sprawie - powiedział na konferencji po posiedzeniu Rady Ministrów Michał Tober, rzecznik rządu.
Projekty rządowy i poselski mają być dyskutowane w Sejmie w czwartek. Propozycja posłów z PSL i Unii Pracy zakłada m.in. zwiększenie liczby członków RPP oraz obarczenie Rady odpowiedzialnością za wzrost gospodarczy. We wtorek prezydium klubu SLD poparło skierowanie projektu poselskiego do sejmowych komisji wraz z projektem rządowym.
M. Tober poinformował też, że NBP nie chce współpracować z rządem w sprawie wprowadzenia w Polsce nowych zasad ustalania kursu złotego. - Minister finansów powiedział, że prezes Balcerowicz nie chciał rozmawiać z nim o polityce kursowej - oświadczył rzecznik rządu. - Ze strony rządu jest wola współpracy, ale nie spotyka się to z zainteresowaniem NBP - dodał.
Marek Belka, wicepremier i minister finansów, przedstawił w ubiegły piątek szefowi NBP propozycje działań mających doprowadzić do osłabienia kursu złotego. Chodzi prawdopodobnie o ponowne wprowadzenie w Polsce korytarza walutowego i przywrócenie interwencji banku centralnego na rynku walutowym. PAP podała, powołując się na źródło w NBP, że dopuszczalne pasmo wahań złotego ma być większe niż +/-15%.
Prezes Leszek Balcerowicz, pytany wczoraj przez dziennikarzy o stosunek NBP do propozycji rządowych, oświadczył tylko, że bank centralny nadal będzie strzegł stabilności złotego. - O kwestiach technicznych propozycji wicepremiera z oczywistych względów nie mogę się wypowiadać - powiedział L. Balcerowicz.