Debata rozpoczęła się późnym wieczorem i trwała w chwili zamykania tego wydania PARKIETU. Jednak już wcześniej było wiadomo, że będzie bardzo gorąca. Przeciw próbom ograniczenia niezależności banku centralnego protestował przed debatą prezes NBP Leszek Balcerowicz.
- Ograniczenie suwerenności RPP oznacza wzrost inflacji - ostrzegał.
Z kolei Bogusław Grabowski, członek RPP, zaapelował o jak najszybsze wejście Polski do ERM2, czyli systemu ograniczającego wahania kursów przed wejściem do strefy euro. Aby jednak było to możliwe, potrzebne byłoby wsparcie parlamentu i rządu w walce z inflacją i zaostrzenie polityki fiskalnej. Polska ma bowiem obecnie zbyt duży deficyt budżetowy, aby mogła się ubiegać o członkostwo w unii monetarnej.
Przed ingerowaniem w ustawę o NBP ostrzegł także posłów Witold Orłowski, doradca ekonomiczny prezydenta.
- Nie wiem, co zrobi prezydent. Ja będę doradzał, aby prezydent zapytał Trybunał Konstytucyjny o zgodność z konstytucją - powiedział w wywiadzie dla TVN.