Dyrektor generalny Alessandro Profumo stwierdził, że kierowany przez niego bank chce zapewnić sobie 10-15-proc. udział w rynku usług finansowych w dwóch lub trzech krajach zachodnioeuropejskich. Po nieudanej próbie połączenia w zeszłym roku z niemieckim Commerzbankiem UniCredito nie zamierza powracać do tej sprawy.
Mediolańska instytucja chciałaby również odegrać wiodącą rolę w kolejnej fazie scalania włoskiej bankowości. Aspiracjom o zasięgu międzynarodowym towarzyszy bowiem dążenie do umocnienia pozycji na miejscowym rynku.
A. Profumo uznał jednak za mało prawdopodobne ewentualne przejęcie UniCredito, gdyż jego akcjonariusze nie wyraziliby na to zgody, a ryzyko niepowodzenia byłoby zbyt duże.