Instytut analiz ekonomicznych Ifo przeprowadził ankietę w 7000 zachodnioniemieckich firm i poinformował, że wskaźnik zaufania wzrósł do 91,5 z 90,5 w kwietniu. Analitycy spodziewali się wzrostu tego indeksu, ale do poziomu 90,9.

Głównie eksport przyczynił się do tego, że trzecia największa światowa gospodarka w I kwartale wykazała wzrost o 0,2%, co oznacza zakończenie pierwszej recesji od ośmiu lat. W tym samym czasie spadły bowiem wydatki konsumpcyjne, a strajki metalowców mogą zmusić niektóre firmy do likwidacji jeszcze większej liczby miejsc pracy. Bezrobocie rosło w 14 z ostatnich 16 miesięcy.

Bayer i Siemens zapowiedziały w ub. tygodniu, że zmniejszą zatrudnienie łącznie o 8300 osób, a drugi co do wielkości niemiecki bank, HVB Group, opublikował prognozę, z której wynika, że nie spodziewa się, aby gospodarka "nabrała rozpędu" wcześniej niż w przyszłym roku.

Instytut Ifo, który w połowie finansowany jest przez rząd, co miesiąc pyta prezesów firm o stan produkcji, zapasów, zamówień, a także o ceny i zatrudnienie. Indeks zaufania największą wartość - 107,3 - miał w listopadzie 1990 r., najniższą zaś - 75,7 - w 1982 r. Wskaźnik obrazujący oczekiwania koniunktury gospodarczej wzrósł w maju do 106,1 ze 104,7 przed miesiącem.