Przeprowadzony na zlecenie tego banku sondaż wśród menedżerów funduszy inwestycyjnych wykazał, że energicznego ożywienia w gospodarce światowej spodziewa się tylko 14% spośród nich, natomiast 74% sądzi, że będzie ono niewielkie. Porównanie z wcześniejszymi sondażami wykazuje, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, czyli już w okresie, gdy wyprzedzające wskaźniki globalnej gospodarki sygnalizowały jej umocnienie, ich pesymizm pogłębiał się.

Nadmiernie pesymistyczne - twierdzi on - są też oczekiwania menedżerów funduszy inwestycyjnych co do tempa wzrostu zysku spółek. Prognozowany ich przeciętny, przyszłoroczny poziom wynosi 11%, tymczasem już w III kwartale ub.r. marża zysku brutto amerykańskich spółek wzrosła z 7,5% w chwili przegięcia trendu, do 8,8%. Nie ulega też wątpliwości, że przy silnym wzroście wydajności pracy w Stanach Zjednoczonych, marże te będą się jeszcze zwiększać.

Z tego właśnie powodu Merrill Lynch prognozuje, że zysk z działalności operacyjnej na jedną akcję spółek objętych indeksem Standard and Poor's 500 zwiększy się w tym roku o 21%.