Przeciwnicy prezesa FIFA Seppa Blattera zarzucili mu fałszowanie rachunkowości.

Miał w ten sposób ukrywać straty organizacji które, w ciągu jego czteroletniej kadencji oszacowano na 470 mln franków szwajcarskich. W oficjalnym raporcie wykazano deficyt wynoszący tyko 134 mln franków. Według wiceprezesa Davida Willa, różnicę spowodowało zaksięgowanie dochodów, które federacja spodziewała się uzyskać w następnym okresie. Zdaniem jednego z ekspertów, postępowanie FIFA przypomina sposób, w jaki zniekształcano wyniki finansowe amerykańskiej firmy Enron, która niedawno ogłosiła upadłość. Wysuwając zarzuty wobec

Seppa Blattera, oponenci starają

się nie dopuścić

do jego ponownego wyboru na stanowisko prezesa.