Ogłoszenie upadłości Evity nastąpiło 22 maja. Sąd na syndyka masy upadłościowej wyznaczył Zygmunta Wichrowskiego. Nie wiadomo jednak, czy postanowienie się uprawomocni. 29 maja 2002 r. Naczelny Sąd Administracyjny ogłosił bowiem wyrok w sprawie skargi Evity na decyzję Izby Skarbowej dotyczącą podatku VAT. Spór, jaki Evita toczy z fiskusem, dotyczy domniemanych uszczupleń w płaceniu podatku na kwotę 32 mln zł. Wyrokiem NSA zaskarżona decyzja została uchylona. To oznacza, że zobowiązania Evity będą znacznie mniejsze, a zatem być może uda się jej uniknąć upadłości.
Dla Oceanu wyrok ten jest o tyle istotny, że warszawska spółka handlowa sama procesuje się z fiskusem z podobnego powodu. Zapewne zatem Ocean, który zagrożony jest upadłością od blisko dwóch lat, wykorzysta ten wyrok jako argument w swojej sprawie.
Firma przegrała bowiem pierwszą rozprawę przed NSA, która miała miejsce na początku 2002 roku. Jej prawnik jednak od razu zapowiedział złożenie odwołania, gdy tylko otrzyma uzasadnienie wyroku. To jeszcze nie nastąpiło. Domniemane nadużycia Oceanu, powstałe według fiskusa m.in. w wyniku handlu z Evitą, przekraczają 20 mln zł. Do tego na bieżąco doliczane są odsetki.