Banki są swoistym papierkiem lakmusowym przyszłej koniunktury. Niestety, wyniki finansowe uzyskane za I kwartał tego roku wskazują, że dno cykliczne wciąż może nie być osiągnięte. Okres styczeń-marzec br. był zdecydowanie gorszy niż poprzedni kwartał. 9 z 14 banków w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego odnotowało spadek przychodów odsetkowych, przekraczający 20%. W IV kwartale ubiegłego roku tylko 2 banki miały niższe przychody odsetkowe o co najmniej 1/5 niż rok wcześniej. W wielu przypadkach ubytek przychodów odsetkowych sięgał nawet 1/3.
Widać, że przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe niechętnie sięgają po kredyty. Firmy czekają na poprawę koniunktury. Wraz z pierwszymi objawami ożywienia mogą chętniej finansować nowe projekty inwestycyjne długiem. Na razie walczą o przetrwanie wtrudnym otoczeniu i kredyty siłą rzeczy służą raczej utrzymaniu płynności niż nowym inwestycjom.
Gospodarstwa domowe z kolei przeżywają okres rozczarowania. Dynamiczny wzrost oszczędności pod koniec ubiegłego roku jest już przeszłością. Wiązał się on z chęcią uniknięcia przez podatników obciążeń z tytułu dochodów z oszczędności. Silna redukcja stóp procentowych powoduje, że zmniejsza się atrakcyjność lokat bankowych. Za bardzo przyzwoitą ofertę uchodzi oprocentowanie depozytu na poziomie 7%. Jeszcze kilka miesięcy temu taka stopa wzbudziłaby uśmiech politowania. Dzisiaj już nie. Dodając do tego wspomniane kwestie podatkowe wydaje się, że motywem niechęci do oszczędzania w bankach może być poszukiwanie alternatywnych inwestycji. Niskie zapotrzebowanie na kredyty sprawia, że banki dostosowują wielkość portfela depozytów. Zgodnie z zasadą adekwatności kosztów do przychodów. Mniej atrakcyjne oferty lokat są właśnie odpowiedzią na rozczarowującą akcję kredytową.
Bardziej prawdopodobnym motywem odpływu oszczędności z banków jest bieżąca konsumpcja. Wysokie bezrobocie, mimo nieznacznej ostatnio poprawy, zmniejsza wielkość zasobów gospodarstw domowych. Najprostszym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest sięgnięcie po istniejące oszczędności.
Co ciekawe, te niekorzystne zjawiska nie owocują pogarszaniem się marż na działalności. Marżę na działalności bankowej (iloraz wyniku na działalności bankowej i przychodów odsetkowych) poprawiły niemal wszystkie banki. Wyjątkiem był LG Petro, który z takim problemem borykał się także kwartał wcześniej.