Gas Natural SDG, czwarta co do wielkości europejska firma z sektora gazowniczego, zamierza sprzedać 65% Enagasu, oddziału kierującego rurociągami. Zdaniem analityków, oferta może być warta od 1,5 do 2,5 mld euro. Władze nadzorujące rynek mogą dzisiaj dopuścić do obrotu papiery, a wtedy byłaby ona przeprowadzona jeszcze w tym miesiącu.

Atrakcyjność akcji polega na tym, że wzrost przychodów i zysków Enagasu jest przewidywalny na regulowanym rynku gazu ziemnego, którego wielkość w najbliższych ośmiu latach ma podwoić się. - Enagas jest monopolistą i już to sprawia, że jego oferta jest ciekawa - powiedział agencji Bloomberga Enrique Blasco z firmy Gesmadrid, zarządzającej 650 mld euro, która zamierza kupić akcje. -To może być dobra inwestycja, ale dla tych, którzy liczą na zwroty rzędu 4-5%, a nie 20% rocznie - dodał.

Wiele europejskich spółek odwołało w tym roku planowane pierwotne oferty publiczne, albo były zmuszone do obniżenia cen, aby zachęcić inwestorów. Wartość przeprowadzonych do końca maja IPO sięga w Europie ok. 8,7 mld USD, a więc jest o 35% mniejsza niż przed rokiem, głównie w wyniku ogólnego spadku kursów akcji. Hiszpański indeks IBEX 35 stracił od początku stycznia 9%.

Inwestorzy zapewne nie spodziewają się po walorach Enagasu takich zysków, jakie dały im papiery Inditexu z ostatniej hiszpańskiej oferty publicznej. Kurs tej spółki handlującej odzieżą wzrósł o 44% od sprzedaży jej akcji w maju 2001 r. - Enagas jest dla szczególnego rodzaju inwestorów, którzy liczą na stabilne zyski przy niskim ryzyku. Nikt nie spodziewa się, że te akcje zdrożeją dwukrotnie, ale bez trudu można na nich zarobić 10% rocznie - powiedział Javier Ruiz, analityk z Grupo Ahorro Corporacion Financiera.

Enagas ma 6 tys. km. gazociągów, dwa magazyny i trzy zakłady, w których skroplony gaz ziemny dowożony do Hiszpanii tankowcami przywracany jest do postaci pierwotnej i tłoczony do rurociągów. Własnych złóż gazu Hiszpania prawie nie ma.