Pozostałe cztery zgłoszone przez senatorów zmiany do ustawy o umowach kompensacyjnych, zawieranych w związku z umowami dostaw na potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa, czyli offsetu, mają charakter redakcyjny i porządkowy. Poseł sprawozdawca Zbyszek Zaborowski (SLD) powiedział, że połączone komisje obrony narodowej i gospodarki poparły senacką poprawkę o powierzeniu obsługi bankom państwowym, bo uznały, że "należy banki państwowe wspomóc". Jednak zdaniem wiceministra gospodarki Macieja Leśnego szczegółowe umowy offsetowe zawierane będą przez podmioty krajowe i zagraniczne, którym minister gospodarki nie będzie mógł narzucić, w którym banku tę umowę będzie musiał realizować. Nowelizacja ustawy offsetowej zakłada m.in. możliwość inwestycji bezpośrednich w polskie zakłady oraz zakup akcji i udziałów firm od Skarbu Państwa przy realizacji umów offsetowych. W myśl uchwalonej nowelizacji zagraniczne firmy będą mogły dokonywać inwestycji bezpośrednich w polski przemysł. Do tej pory zobowiązania offsetowe mogły być wykonane wspólnie z polskim przedsiębiorcą, który nie zależy od przedsiębiorcy zagranicznego, co uniemożliwiało takie inwestycje. Przepis ten wykluczał z umów offsetowych wiele sprywatyzowanych przedsiębiorstw oraz ośrodki naukowo-badawcze. Nowelizacja zakłada więc, że offsetobiorcą może zostać każdy podmiot mający siedzibę w Polsce, a ewentualnych ograniczeń mógłby dokonać Komitet Offsetowy. Offset to inwestycje w gospodarkę kompensujące wydatki państwa na uzbrojenie armii. Zgodnie z polskimi przepisami firmy biorące udział w przetargu na takie uzbrojenie muszą przedstawić ofertę offsetową równą co najmniej wartości kontraktu. Połowę wartości offsetu zwycięska firma będzie musiała zainwestować w przemysł zbrojeniowy, a drugą połowę - w cywilny. Obecnie w Polsce trwa kilka takich przetargów. Największy z nich dotyczy zakupu przez polską armię samolotu wielozadaniowego. Wartość wszystkich kontraktów na wyposażenie armii wyniesie około 6 mld USD.(PAP)