Browary liczą też na nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która nałożyła wiele ograniczeń na reklamę piwa m.in. w telewizji i na bilbordach. - Przykładem tego jest choćby emisja reklamy Okocim Jasne Pełne w telewizji po godzinie 23.00. Chciałbym, aby naszą reklamę można było emitować już po 20.00 - powiedział prezes Carlsberga Okocim M. Piróg. Wspomniana ustawa zniechęca również browary do sponsorowania sportu. Np. Brau Union Polska wycofała się ze sponsoringu żużla.
P. Kwiatkowski z Kompanii Piwowarskiej uważa, że jakość ustawy o wychowaniu w trzeźwości jest bardzo zła. - Stąd wiele niejasności, swobody interpretacyjnej, a więc i znacznego ryzyka. Ustawa na pewno nie zmniejszy rozmiarów alkoholizmu w Polsce, za to znacznie utrudni życie wielu ludziom i firmom - dodał. Zdaniem K. Ruta z Żywca, najwięcej strat z tego tytułu poniosły środowiska sportowe. - Jak widać, utrudnienia w reklamie piwa nie wpłynęły na zmniejszenie jego spożycia - zauważył.
Wszystko wskazuje na to, że zmiany w ustawie o wychowaniu w trzeźwości nastąpią. O trwających nad tym pracach poinformował poseł Kazimierz Pietrzyk (SLD), członek komisji sportu, i prezes Mostostalu Azoty Kędzierzyn - mistrza Polski w siatkówce mężczyzn. - Zaproponowaliśmy w podkomisji, aby wprowadzić możliwość telewizyjnych reklam piwa podczas wyczynowych imprez sportowych, niezależnie od czasu ich prezentacji. W zamian za to kluby miałyby obowiązek przeznaczania 20% wpływów z reklam na szkolenie młodzieży. Na początku pomysł ten spodobał się wielu posłom. Później trochę mniej. Ostatnio znów pojawiały się problemy wokół nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Nie zamierzamy jednak składać broni - powiedział K. Pietrzyk.
Poprawa wyników
finansowych
- Różne szacunki mówią, że w tym roku sprzedaż piwa może wzrosnąć od 3,1 do 5,5%. Jeżeli lato będzie upalne, wynik może być nawet lepszy - uważa Bogna Sikorska, analityk CDM Pekao. Przy spodziewanym wzroście popytu i sprzedaży piwa poprawią się wyniki finansowe browarów. Spółki na razie nie podają jednak prognoz. Nico Nusmeier, prezes Żywca, podkreśla, że wiele trudnych i kosztownych procesów restrukturyzacji firma ma już za sobą i jej wyniki powinny się poprawiać. Szanse na to, że już w br. spółka wypracuje zysk netto, według niego wynoszą ponad 50%. Marcin Piróg, prezes Carlsberga Okocim, zapewnia, że kierowana przez niego spółka 2002 r. na pewno zakończy zyskiem netto. Dodaje, że firma byłaby już na plusie w 2001 r., gdyby nie wzrost akcyzy. Tylko z tego tytułu Carlsberg Okocim zapłacił ponad 30 mln zł więcej podatku.
B. Sikorska potwierdza, że Żywiec rzeczywiście ma duże szanse na znaczącą poprawę wyników m.in. dlatego, że znacznie zredukował zadłużenie, a Warka i Tatra zdobywają coraz więcej rynku. Inaczej może być z Carlsbergiem Okocim. - Sprzedaż Kasztelana, Bosmana i Piasta słabnie. Dodatkowo, po pełnej konsolidacji tych browarów, wzrosną koszty finansowe spółki. Zadłużenie Kasztelana i Bosmana szacuję na ok. 130 mln zł, a Piasta na ponad 50 mln zł. Właśnie ze względu na koszty ten rok nie będzie lekki dla Carlsberga Okocim - powiedziała analityk CDM Pekao.
Konsumpcja piwa w Polsce
Osoby, które przynajmniej od czasu do czasu piją piwo, stanowią 70% Polaków powyżej 15 roku życia. Nigdy nie pije piwa 30% osób. Zdecydowanie częściej piją piwo mężczyźni (89%) niż kobiety (55%), osoby w wieku 20-29 lat (87%) oraz z wykształceniem zawodowym (82%) i średnim (80%). Mieszkańcy miast piją piwo częściej niż osoby mieszkające na wsi, a Ślązacy i mieszkańcy Wielkopolski piją częściej niż osoby z pozostałych regionów kraju.
Osoby, które codziennie piją piwo, stanowią 7% ogółu Polaków powyżej 15 roku życia. Warto zauważyć, że są to praktycznie wyłącznie mężczyźni, z reguły między 40 a 60 rokiem życia, częściej mieszkający na wsi.
Najczęściej pijemy piwo w domu, bez specjalnej okazji (zdarza się to u 34% piwoszy), w pubie lub restauracji (28%), a także na świeżym powietrzu (25%). Prawie co czwarty konsument (22%) uważa, że piwo to świetny sposób na upały, natomiast 17% lubi popijać piwo podczas oglądania telewizji.
(Na podstawie badania Ipsos-Demoskop z 29 maja br., przeprowadzonego w dniach 17-20 maja na reprezentatywnej próbie 1000 Polaków w wieku 15 i więcej lat).