Poniedziałkowa sesja na rynku obligacji rozpoczęła się od lekkiej korekty. Część inwestorów, głównie krótkoterminowych zdecydowała się na sprzedaż papierów skarbowych wystawionych ostatnio przez Ministerstwo Finansów na aukcji. Spadek cen tych najpłynniejszych ostatnio papierów przyczynił się do wzrostu rentowności innych, mniej płynnych obligacji.
Do rozpoczęcia meczu Polska-Portugalia inwestorzy sprzedawali papiery, w czasie meczu obroty na rynku zanikły. Przegrana polskiej drużyny nie miała wpływu na rynek. Po meczu inwestorzy ponownie się uaktywnili, krajowi gracze odkupywali obligacje 5-letnie PS0507. Mimo że pod koniec dnia rentowności nieco spadły, poniedziałkowa sesja zakończyła się jednak nieznacznym wzrostem rentowności wszystkich obligacji benchmarkowych (używanych do porównań z obligacjami innych krajów) odpowiednio do poziomów: 8,42% dla 2-letniego papieru, 8,33% dla 5-letniego oraz 7,66% dla obligacji 10-letniej. Generalnie na rynku obserwowano niską aktywność w porównaniu zpoprzednimi sesjami. Wydaje się, że inwestorzy powstrzymują się z większymi transakcjami do posiedzenia Rady Gabinetowej oraz do publikacji danych makroekonomicznych, które GUS poda dopiero na początku przyszłego tygodnia (inflacja, produkcja sprzedana przemysłu).
Dzisiaj główny wpływ na rynek będą miały wyniki aukcji zamiany. W czasie przetargu inwestorzy posiadający obligacje OK0802, OS1002 i OK1202 będą mogli je zamienić na obligacje o dłuższym terminie do wykupu, w tym: OK0404, PS1004, PS0507 oraz DS1110. Poprzez przetargi zamiany Ministerstwo Finansów stara się wydłużać okres zapadalności długu krajowego, czyli emitować jak najwięcej długoterminowych papierów skarbowych. Z naszych obserwacji wynika, że rynek raczej nie reaguje negatywnie na wyniki tych przetargów zamiany.