Wzrost sprzedaży obligacji oszczędnościowych to zasługa papierów dwuletnich, DOS. W maju inwestorzy wydali na ich zakup prawie 143 mln zł, czyli o 27% więcej niż w kwietniu. Ich oprocentowanie nie zmieniło się (wynosi 8,5%). Nie jest to jednak wynik oszołamiający w porównaniu z zainteresowaniem, jakim papiery te cieszyły się w 2001 r. Średnia miesięczna sprzedaż dwulatek w ub.r., nie licząc października i listopada (inwestycje antypodatkowe), wyniosła ponad 300 mln zł.

Słabiej niż miesiąc wcześniej sprzedawały się natomiast w maju obligacje czteroletnie, COI. Inwestorzy kupili te papiery za łączną sumę niespełna 13 mln zł (spadek z miesiąca na miesiąc o ponad 40%). - Jest to prawdopodobnie efekt obniżki kuponu o 0,5 pkt. proc., do 9,5%. Poza tym, czterolatki generalnie nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem inwestorów. Ich zakup wiąże się bowiem z zamrożeniem środków na dość długi okres, bo obligacje te nie są notowane na giełdzie - mówi Agnieszka Decewicz, analityk banku Pekao SA.

Jej zdaniem, inwestorzy dużo chętniej kupują papiery trzyletnie o zmiennym oprocentowaniu, TZ. - Chociaż dają gorszą rentowność od czterolatek, to można je w każdej chwili sprzedać na giełdzie - twierdzi A. Decewicz. Maj był pierwszym miesiącem nowej emisji papierów trzyletnich, która potrwa do 19 lipca. W ciągu jednego miesiąca inwestorzy kupili obligacje za prawie 216 mln zł, podczas gdy w poprzednim trzymiesięcznym okresie wydali na ten cel 283 mln zł. Oprocentowanie tych papierów w pierwszym okresie odsetkowym wynosi 9,2% w skali roku (dla porównania, kupon COI wynosi 9,5%).

W maju zakończyła się natomiast trzymiesięczna emisja obligacji pięcioletnich o stałym kuponie, SP. Atrakcyjność tych papierów znacznie spada w stosunku do poprzedniej emisji i popyt też się zmniejszył, w ujęciu nominalnym z 500 mln zł do 187 mln zł. Trzeba jednak pamiętać, że dużą część poprzedniej oferty objął za pośrednictwem giełdy OFE Nationale-Nederlanden.

Niższa niż w ub.r. dynamika sprzedaży obligacji detalicznych znajduje odbicie w wolniejszym tempie przyrostu zadłużenia Skarbu Państwa u osób fizycznych. W lutym br. (ostanie dostępne dane) zadłużenie z tytułu obligacji oszczędnościowych (DOS i COI), które dostępne są tylko dla osób fizycznych, wzrosło o 2,8%, do 6,5 mld zł. W styczniu wzrost był 4,5--proc. To znacznie mniej niż w ub.r., kiedy to zadłużenie z tytułu DOS i COI, nie licząc października i listopada, rosło z miesiąca na miesiąc średnio o 9,5%. Znacząco, z 8,5 mld zł do 7,5 mld zł, spadło natomiast w lutym zadłużenie Skarbu Państwa z tytułu obligacji TZ i SP. Trzeba jednak pamiętać, że ze względu na to, że znajdują się one w obrocie publicznym ich posiadaczami są nie tylko osoby fizyczne.