Produkcja w niemieckich fabrykach, firmach budowlanych, przedsiębiorstwach użyteczności publicznej i kopalniach wzrosła o 0,2% po spadku o 0,3% w marcu. W Wielkiej Brytanii produkcja zwiększyła się o 1,1% w kwietniu, co było jej pierwszym wzrostem od ośmiu miesięcy. W obu krajach zwiększył się też eksport. Ożywienie wytwórczości po trwającym rok spowolnieniu w Europie pomaga utrzymać wzrost gospodarczy, mimo zwiększającego się bezrobocia. Produkcja przemysłowa generuje ok. jednej czwartej produktu krajowego brutto w obu krajach.

Niemiecki eksport wzrósł w kwietniu o 2,1%, a w I kwartale walnie przyczynił się do wyprowadzenia kraju z recesji. Eksport brytyjskich towarów zwiększył się o 2,6%, przy czym sprzedaż do Stanów Zjednoczonych wzrosła o 4%. Wiele spółek, od producenta sprzętu wojskowego Rheinmetall po największego w Europie producenta półprzewodników STMicroelectronics, informuje o wzroście sprzedaży i zysków w wyniku poprawy popytu ze strony zagranicy.

Wczorajsze raporty mogą ułatwić Bankowi Anglii podjęcie decyzji o podniesieniu stóp procentowych, które w ub.r. obniżył o 2 pkt. proc., do 4%, aby uchronić brytyjską gospodarkę przed recesją, w którą wpadły Stany Zjednoczone, Niemcy i Japonia. Obniżki spowodowały zwiększenie wydatków konsumpcyjnych na tyle, że zdołały one wyrównać największy od 10 lat spadek produkcji.

Niemieckie ożywienie wciąż jest nierównomierne. Bezrobocie wzrosło w maju w stopniu największym od pięciu lat, a sprzedaż detaliczna spadła w kwietniu po raz czwarty w ciągu pięciu miesięcy. - To jest częściowe ożywienie oparte tylko na eksporcie - powiedział agencji Bloomberga Andreas Speer, ekonomista z monachijskiej centrali Bayerische Landesbank Girozentrale. - Popyt krajowy jest nadal katastrofalny - dodał.

Komisja Europejska obniżyła ostatnio swoje prognozy wzrostu dla 12 krajów tworzących strefę euro do 0,6% w obecnym kwartale z wcześniej przewidywanych 0,7%. Europejski Bank Centralny opublikuje swoje prognozy wzrostu w czwartek.