Obecnie 80% handlu samochodami używanymi odbywa się na podstawie ogłoszeń prasowych i internetowych. Coraz mniejsze znaczenie mają w tym segmencie giełdy i auto-komisy. Przy przewidywanym dalszym wzroście obrotu samochodami używanymi angażują się w ten rynek dealerzy. Dzisiaj obsługują tylko 20% obrotu na rynku polskim. W Europie taka forma sprzedaży jest znacznie popularniejsza, sięga nawet 60% udziału i stanowi główne źródło dochodów dealerów. W Polsce przewidywana jest podobna tendencja. Dla klientów, którzy zmieniają samochody po 2-3 latach użytkowania, sprzedaż u dealera jest bardzo wygodna. Również potencjalni nabywcy są zainteresowani zakupem samochodu z pewnego źródła. Okazuje się, że dealerzy też chętnie pośredniczą w sprzedaży samochodów klientów. W sytuacji znacznego spadku sprzedaży aut nowych, używane stały się źródłem ich zysków. Poza tym obrót samochodami używanymi wspomaga sprzedaż nowych oraz zwiększa zapotrzebowanie na usługi serwisowe. Dealerzy traktują ten rynek poważnie, mają specjalne programy do sprzedaży i prowadzenia baz danych samochodów używanych.
Polski rynek samochodów używanych jest ciągle w fazie wzrostowej. Charakteryzuje się wysoką dynamiką. Jednym z jej wskaźników jest liczba dni tzw. przestoju, tj. ile dni samochód czeka na klienta. W Polsce, w zależności od marki, wynosi on od 10 do 45 dni. Najkrótszy okres postoju dotyczy najpopularniejszych i relatywnie najtańszych marek (fiat i daewoo). W Austrii ten sam wskaźnik wynosi średnio 100 dni.