Czy oszacował Pan już skutki wprowadzenia podatku akcyzowego na energię elektryczną w Elektrociepłowniach Warszawskich?
Urząd Regulacji Energetyki nie zatwierdził jeszcze naszej taryfy. Obecnie trwają w tej sprawie negocjacje. Niemniej wszystko wskazuje na to, że elektrociepłownie zostaną obarczone akcyzą praktycznie w 100%, bez większych możliwości podzielenia się tym kosztem z zakładami energetycznymi i ostatecznymi odbiorcami. Jeżeli rzeczywiście tak się stanie, musimy liczyć się z dodatkowym obciążeniem rzędu 70 mln zł rocznie.
Ubiegły rok zamknęliście Państwo zyskiem netto na poziomie 33 mln zł. Czy w związku z akcyzą w tym roku należy spodziewać się straty?
Tego nie można jeszcze przesądzić. Będziemy szukali kolejnych oszczędności. W naszej sytuacji nie jest to jednak łatwe, bo przeprowadziliśmy już częściowo program restrukturyzacji. Mamy obecnie najniższą cenę energii elektrycznej spośród krajowych elektrociepłowni.
Dlaczego tylko elektrociepłownie mają w całości ponieść koszty akcyzy?