Inwestycje państwowe wzrosły o 24% w porównaniu z takim samym okresem ub. r. - do 243 mld juanów (29,4 mld USD) - poinformował krajowy urząd statystyczny. W pierwszych pięciu miesiącach tego roku inwestycje wzrosły o 26%, a więc w tempie prawie dwa razy większym niż w całym 2001 r.
Chiny liczą na to, że rządowe wydatki, eksport i inwestycje zagraniczne zdołają utrzymać tempo wzrostu w sytuacji, gdy rosnące bezrobocie zmniejsza popyt konsumpcyjny, powoduje spadek cen i ogranicza inwestycje prywatnych spółek. W I kwartale, dzięki tym wydatkom, odnotowano wzrost PKB o 7,6%, co przerwało spowolnienie trwające poprzednie 9 miesięcy.
Ceny konsumpcyjne spadły w maju o 1,1% w stosunku rocznym i był to trzeci spadek z rzędu, gdyż handlowcy obniżają ceny, aby przyciągnąć klientów przy słabnącym popycie. A to zmniejsza zyski wielu spółek.
Premier Zhu Rongji na początku roku obiecał przeznaczenie większych pieniędzy na zasiłki dla bezrobotnych, wzrost płac i roboty publiczne, aby ożywić wewnętrzny popyt. Bezrobocie wciąż rośnie, gdyż np. PetroChina i inne państwowe przedsiębiorstwa zwalniają setki tysięcy pracowników, aby sprostać zagranicznym konkurentom po otwarciu dla nich krajowego rynku.
Rząd zapowiedział już, że rosnące wydatki prawdopodobnie zwiększą o jedną piątą deficyt budżetowy, do rekordowego w tym roku poziomu. Większość nowych środków kierowana jest do budownictwa, gdzie w pierwszych pięciu miesiącach br. inwestycje wzrosły o 36,7%. Inwestycje w rozwój poczty i telekomunikacji spadły w tym okresie o 20,5%.