Złożenie przez inwestora wnio-sku o zgodę na przekroczenie progu 50% głosów na walnym zgromadzeniu handlowej spółki Szymon Jachacz, prezes Oceanu, zapowiadał już w kwietniu. Szybko jednak okazało się, że inwestor ma problemy w negocjacjach z bankami. One bowiem mają zgodzić się na redukcję zadłużenia Oceanu, co jest kluczem do powodzenia planu ratunkowego.
Wiesław Malinowski, główny akcjonariusz warszawskiej firmy, nie spodziewa się, aby sytuacja szybko się zmieniła. - Wiem, że rozmowy z bankami trwają. Wniosek do Komisji raczej nie pojawi się w najbliższych dniach - powiedział W. Malinowski. Bez pozytywnej opinii Komisji, uruchamianie uchwalonej w maju ratunkowej emisji 20 mln papierów nie ma zaś sensu.
O tym, na jakim etapie są rozmowy katowickiej spółki Karbo Eksport, która ma uratować Ocean, trudno dowiedzieć się także u źródła. Grzegorz Chęciński, prezes Karbo Eksport, mówi jedynie, że są one finalizowane i trzeba poczekać na rezultaty.
To jednak nie wszystkie nie wyjaśnione sprawy Oceanu. Spółka wciąż, mimo że upłynęły już trzy miesiące, nie dostała uzasadnienia do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd w sporze, jaki Ocean toczył z fiskusem o ponad 20 mln zł zwrotu podatku VAT, przyznał bowiem rację urzędowi skarbowemu. Spółka nie może się jednak odwołać od tej decyzji, ponieważ nadal nie dostała dokumentów.
Smaczku sprawie dodaje fakt, iż Evita, spółka z grupy kapitałowej Oceanu, wygrała analogiczną sprawę przed NSA. To zaś niewątpliwie będzie mocnym argumentem po stronie handlowego przedsiębiorstwa. Wiesław Malinowski żartuje, iż NSA nie za bardzo wie, jak uzasadnić decyzję wobec Oceanu i stąd tak duże opóźnienie.