Do spotkania M. Belki z szefem NBP doszło zaledwie dzień po rozmowach prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego z Radą Polityki Pieniężnej. W porannym wywiadzie dla Radia Zet minister finansów powiedział, że chce rozmawiać z L. Balcerowiczem, ale nie chciał ujawnić ani kiedy to nastąpi, ani jaka będzie forma konsultacji.
Podczas spotkania z dziennikarzami w zeszły piątek M. Belka powiedział natomiast, że miał w planie spotkać się z członkami RPP w połowie czerwca. - Postanowiłem jednak poczekać najpierw na efekty rozmów Rady z prezydentem - stwierdził wicepremier. Na razie nie wiadomo, czy wczorajsze spotkanie tylko z prezesem NBP oznacza, że do rozmów z całą RPP nie dojdzie.
Biura prasowe resortu finansów i NBP nie chcą nic mówić na ten temat. Ograniczyły się tylko do wydania komunikatu o powołaniu grupy roboczej, która ma opracować strategię dojścia polskiej gospodarki do strefy euro. Będą jej przewodniczyć Andrzej Raczko, wiceminister finansów, i Andrzej Bratkowski, wiceprezes NBP.
Poprzednie spotkanie L. Balcerowicza i M. Belki miało miejsce miesiąc temu w NBP. Szczegółów rozmów, podobnie jak tym razem, nie ujawniono. Nieoficjalnie mówi się jednak, że M. Belka bezskutecznie próbował namówić L. Balcerowicza do przeprowadzenia interwencji w celu osłabienia złotego.