KNB ustanowiła zarząd komisaryczny w Banku Wschodnim z Białegostoku do końca października br. - Przyczyną jest brak efektywnych działań ze strony władz banku, zmierzających do ustabilizowania jego sytuacji. Dotychczasowy zarząd nie przedstawił dokumentu, który mógł być uznany za program naprawczy - podała Komisja w komunikacie. Jednocześnie stwierdziła, że nowe władze spółki mają podjąć rozmowy z Mariuszem Łukasiewiczem, który ma być inwestorem banku. Dotychczasowymi akcjonariuszami BW są firmy leasingowe z grupy CTL (posiadają około 86% akcji).
Bank trafi na giełdę
- Będę dążył do objęcia większościowego udziału w tym banku. Na jego bazie chcę stworzyć instytucję nastawioną na obsługę osób o wysokich zarobkach, jednak nie tak zamożnych, jak klienci private banking - powiedział PARKIETOWI M. Łukasiewicz. Wyjaśnił, że zainteresował się BW, ponieważ finalizuje sprzedaż Credit Agricole 25--proc. pakietu akcji firmy pośrednictwa kredytowego Lukas (właściciel Lukas Banku). Zgodnie z umową, otrzyma za te walory 87,5 mln USD (około 352 mln zł). M. Łukasiewicz jest twórcą sukcesu Lukasa oraz Lukas Banku. Gdyby zainwestował wszystkie pieniądze w BW, to pod względem funduszy własnych bank wyprzedziłby Deutsche Bank 24 i plasował się tuż za Raiffeisen Bank Polska (15. pozycja pod względem funduszy własnych).
- BW ma wystarczającą płynność. Jego kłopoty wynikają z fatalnej jakości zarządzania. Na razie nie mogę podać, ile pieniędzy chciałbym zainwestować. Proces ten będzie postępował etapami. W przyszłości chciałbym pozyskać środki na jego rozwój na rynku kapitałowym i wprowadzić spółkę na giełdę - wyjaśnił. M. Łukasiewicz nie chciał zdradzić, jaki będzie ostateczny kształt tworzonego banku. Nie wiadomo więc, czy będzie on bazował jedynie na elektronicznych kanałach dystrybucji, czy też będzie rozwijana sieć placówek. Przyszły inwestor BW nie ukrywa, że chciałby, aby bank zaistniał na rynku ogólnopolskim. Według niego, Bank Wschodni może wystąpić z ofertą do nowych klientów już w przyszłym roku.
Niewiadome z WBC