Vivendi Universal, który boryka się z problemem zadłużenia, sięgającego 30 mld USD, już kilka dni temu zapowiadał, że zamierza pozbyć się części z 63% akcji Vivendi Environnement, spółki będącej właścicielem największej sieci wodociągów we Francji. Zadeklarowano chęć zmniejszenia udziału poniżej 50%, co pozwoliłoby wycofać z rachunkowości Vivendi Universal kłopotliwe zadłużenie wodociągów, przekraczające 10 mld USD. Na razie koncern zdecydował się jednak na sprzedanie DB tylko 12,7% walorów Vivendi Environnement, co - biorąc pod uwagę obecny kurs akcji spółki - da mu ok. 1,4 mld euro. - To klasyczna operacja finansowa, która pozwoli nam pozyskać kapitał w krótkim terminie, ale jednocześnie będziemy mieli opcję odkupienia tych papierów - podkreślił rzecznik Vivendi Universal Antoine Lefort, nie ujawniając jednak szczegółów umowy z niemieckim bankiem.

Zapowiedź tej operacji pobudziła już w połowie piątkowej sesji w Paryżu ponad 8-proc. przecenę walorów Vivendi Universal. - Nie ma się co dziwić inwestorom, że sprzedają akcje. Wygląda na to, że Vivendi jak najszybciej postanowił sprzedać udziały w wodociągach, co oznacza, że bardzo potrzebuje kapitału - powiedział Bloombergowi Yves de Vilmorin, z Banque Privee St. Dominique w Paryżu.