Po redukcji wiarygodności kredytowej przez agencję Moody's o 16 procent spadły akcje France Telecom.
"Na spadki złożyło się wiele czynników. Jednym z nich jest wzrost euro, który jest niekorzystny, ponieważ większość europejskich spółek to eksporterzy" - powiedział Martin Broker z E*Trade Securities.
Do godziny 18.47 indeks Eurotop 300 spadł o 2,76 procent, a Eurostoxx 50 stracił 3,03 procent.
Europejski giełdy zniżkują piąty tydzień z rzędu, a wśród pytań gnębiących inwestorów są przede wszystkim kwestie poprawy wyników finansowych spółek. Zniżką nie oparły się również indeksy po drugiej stronie Atlantyku.
Eksporterzy zaczęli tracić, gdy kurs euro osiągnął najwyższy od dwóch lat poziom 98 centów. W ciągu ostatniego miesiąca europejska waluta podrożała o sześć centów. Rośnie grono ekonomistów, którzy przychylają się do twierdzenia, że kursy obu walut mogą zrównać się już na początku trzeciego kwartału.