Ostatni przetarg papierów 13-tygodniowych miał miejsce na początku maja. Średnia rentowność tych papierów wynosiła wtedy 9,436%. Wczoraj było to 8,697%, co daje spadek o przeszło 0,7 pkt. proc. To pokazuje skalę spadku zyskowności bonów skarbowych w ostatnich dwóch miesiącach.

Inwestorzy jak zwykle chcieli kupić bonów 13-tygodniowych znacznie więcej niż zaoferował resort finansów. Wartość papierów wystawionych na sprzedaż wyniosła 100 mln zł, gdy łączna wartość ofert zakupu wyniosła ponad 367 mln zł. Jednak generalnie na wczorajszym przetargu zanotowano mniejszy popyt niż tydzień wcześniej. Mniejszym zainteresowaniem bowiem cieszyły się bony 52-tygodniowe. Inwestorzy chcieli kupić papiery o wartości nominalnej ponad 2,17 mld zł, gdy resort zaoferował 900 mln zł. Łączna wartość popytu wyniosła więc 2,54 mld zł wobec oferty o wartości 1 mld zł. Daje więc to 2,5-krotną przewagę popytu nad podażą, gdy tymczasem na początku czerwca popyt ponadczterokrotnie przekraczał podaż.

Ten stosunkowo niewielki popyt świadczy o tym, iż rynek już zdyskontował spadek stóp procentowych w tym miesiącu. Potwierdza to także niewielki spadek zyskowności bonów 52-tygodniowych - obniżyła się ona z 8,518% w poprzedni poniedziałek, do 8,449% na wczorajszym przetargu.