Moody`s obniżyła długoterminowy rating kredytowy FT z "Baa1" do "Baa3", natomiast ocenę krótkoterminową zredukowała z "P-2" do "P-3", pozostawiając w obu przypadkach negatywną ocenę perspektyw firmy, co oznacza, że nie wyklucza się dalszych obniżek ratingu. Główny powód gorszej oceny francuskiego telekomu przez Moody`s to jego ogromne zadłużenie (ok. 60,7 mld euro) i mizerne szanse na jego redukcję. Zdaniem ekspertów agencji, jeśli France Telecom zdecyduje się na przejęcie akcji niemieckiego operatora telefonii komórkowej - Mobilcom, to na koniec roku jego zobowiązania mogą wzrosnąć nawet do 75 mld euro.
Identycznie jak w przypadku FT, Moody`s obniżyło też wczoraj o dwa punkty, do "Baa3", długoterminową ocenę kredytową dla operatora telefonii komórkowej kontrolowanego przez France Telecom - Orange. - Gorsza ocena kredytowa to już bardzo poważny cios dla France Telecom. Bardziej niepokojące jest jednak to, że Moody`s postanowiła też nadal negatywnie oceniać perspektywy koncernu, co grozi dalszą obniżką ratingu - ocenił w rozmowie z Bloombergiem Nigel Sillis, analityk z Baring Asset Management.
Podczas wczorajszej sesji w Paryżu walory France Telecom staniały aż o 15%, do rekordowo niskiego poziomu, tylko nieznacznie powyżej 10 euro. Od początku roku kapitalizacja FT spadła o 75%.