Gas Natural SDG, czwarta co do wielkości europejska firma handlująca gazem ziemnym, sprzedała 59,1% Enagasu, a więc 141,1 mln akcji, po 6,5 euro za sztukę. Widełki cenowe przed ofertą wynosiły 5,85, do 7,55 euro. Inwestorzy zamówili 10 razy więcej akcji, niż było w ofercie.

Pierwotna oferta publiczna tej spółki doszła do skutku w sytuacji, gdy kursy giełdowe spadły do poziomu najniższego od września ub.r. Enagas zachęcił inwestorów prognozą stabilnego wzrostu zysków na rynku gazu, który powinien zwiększyć się dwukrotnie w ciągu najbliższych ośmiu lat. Spółki paliwowe wahały się, twierdząc, że akcje wyceniono zbyt wysoko.

- Taka cena da niewielkie wzrosty na tych papierach - powiedział agencji Bloomberga Enrique Blasco z zarządzającej 650 mln euro firmy Gesmadrid, która zapisała się na akcje w ofercie. Największa europejska firma naftowa, British Petroleum, złożyła zamówienie na 5% akcji Enagasu. Również fundusz emerytalny Royal Dutch/Shell kupił jej akcje. Spółka zamierza dzisiaj wprowadzić je do obrotu na madryckiej giełdzie. Na podstawie oferty wartość rynkowa Enagasu wynosi 1,55 mld euro.

Inwestorzy indywidualni kupili 52,9 mln akcji Enegasu, instytucjonalni 42,6 mln, a zagraniczni 45,6. Popyt ze strony inwestorów instytucjonalnych był mniejszy, niż zakładano, i spółka część przeznaczonych dla nich akcji przesunęła do transzy dla indywidualnych.