Na rynku obligacji panował wczoraj dobry nastrój. Inwestorzy zgłaszali popyt na papiery na całej krzywej rentowności (krzywa obrazująca rentowności papierów o różnych terminach zapadalności), chociaż największym zainteresowaniem cieszyły się obligacje z sektora dwu i pięciu lat. Popyt na dwuletni benchmark OK0404 generowany był przez polskie banki. W sektorze pięciu lat największy popyt zgłaszały banki niemieckie szczególnie na PS1106. Bardzo niską aktywnością wykazały się instytucje niebankowe, np. fundusze inwestycyjne czy emerytalne. Nie dokonywały one praktycznie żadnych transakcji. Obroty były wczoraj stosunkowo niskie, co wynikało z faktu, że większość inwestorów pozajmowała już pozycje i teraz czekają na decyzję RPP odnośnie do stóp procentowych. Na rynku obligacji mówi się o redukcji stóp o 50 punktów bazowych, chociaż część inwestorów oczekuje obniżki rzędu 100 punktów. Rentowności zdecydowanie zdyskontowały już obniżkę o 50 punktów. Aktualnie rentowność dwuletniego benchmarku OK0404 wynosi 8,11%, pięcioletniego PS0507 8,00%, a dziesięcioletniego DS1110 7,45%, podczas gdy przed majowym posiedzeniem RPP było to odpowiednio 8,80%, 8,72% i 7,98%. Rynek pieniężny również zdyskontował obniżkę rzędu 50 punktów. Miesiąc temu jednomiesięczna stawka WIBOR wynosiła 9,6%, wczoraj pod koniec sesji było to już 9,2%.
Dzisiaj inwestorzy będą oczekiwali na decyzję RPP co do poziomu stóp procentowych. Według naszych ekonomistów, stopa interwencyjna zostanie zredukowana o 50 punktów bazowych. Naszym zdaniem, taka decyzja spowoduje realizację zysków na całej krzywej rentowności, chociaż najbardziej podatne będą papiery z sektora pięciu lat, który w ostatnich miesiącach cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem inwestorów zagranicznych. Duże znaczenie będzie miał również komentarz Rady, z którego rynek będzie starał się wywnioskować, jakie są szanse na kolejne redukcje stóp procentowych. Jeżeli z komentarza oraz z wypowiedzi członków RPP nie będzie wyraźnie wynikało, że to już koniec cyklu obniżek, skala korekty będzie mniejsza.