W spółce KOMOB giełdowy BICK (kontrolowany przez Mostostal Export) posiada 100% udziałów. Firma ta jest właśnie w trakcie postępowania układowego, które 19 czerwca otworzył kielecki sąd. Jej kapitał zakładowy wynosi 6,6 mln zł. W 2000 r. przedsiębiorstwo zanotowało prawie 0,5 mln zł straty, a w ubiegłym - prawie 2,5 mln zł. Niewykluczone że audytor BICK, który będzie badał sprawozdanie za I półrocze br., nakaże utworzenie rezerw na utratę wartości udziałów w spółce zależnej. A jej wartość w księgach giełdowej firmy wynosi tyle samo, ile kapitał zakładowy.

Szansą może być przyjęcie propozycji układowych. Wówczas jest duża szansa, że BICK będzie musiał utworzyć rezerwę tylko na częściowy spadek wartości udziałów.

Ewentualne utworzenie rezerw negatywnie wpłynie na tegoroczne wyniki BICK, które i tak, w związku z kryzysem w branży, nie zapowiadają się dobrze. Po I kwartale przychody skonsolidowane wynoszą 19 mln zł (wobec 34 mln zł rok wcześniej), a strata netto prawie 0,3 mln zł. W 2001 r. grupa miała 203 mln zł sprzedaży i 17,7 mln zł straty netto. Główną jej przyczyną były wielomilionowe rezerwy na należności.

Tymczasem kielecka firma budowlana może mieć problemy z uchwałami walnego zgromadzenia, które odbyło się 11 czerwca. Dwóch indywidualnych akcjonariuszy (Leszek Pustuła i Krzysztof Zając), którzy dysponowali 65 tys. głosów (3,2% ka pitału i wszystkich głosów w BICK) zgłosiło swój sprzeciw do trzech uchwał: o zatwierdzeniu sprawozdania zarządu z działalności, o zatwierdzeniu sprawozdań finansowych za 2001 r. i o pokryciu straty przyszłymi zyskami. Niewykluczone że zdecydują się teraz te uchwały zaskarżyć.