Reklama

Silne euro osłabia wzrost gospodarczy

Dla niemieckiej spółki Heinkel, produkującej wyposażenie dla firm chemicznych, wzrost kursu euro o 11% w tym kwartale wobec dolara może oznaczać spadek przychodów. Heinkel prawie jedną trzecią swoich wyrobów sprzedaje w USA.

Publikacja: 27.06.2002 09:35

- Jeśli dolar nadal będzie słabł, będziemy musieli zmienić nasze ceny, a to

niekorzystnie odbije się na sprzedaży w USA - powiedział agencji Bloomberga Thomas Roder, szef sprzedaży tej spółki, mającej siedzibę w pobliżu Stuttgartu.

Eksport generuje ok. 38% produktu krajowego brutto Unii Europejskiej i w znacznym stopniu przyczynił się do wzrostu tego regionu w I kwartale po spadku w trzech ostatnich miesiącach ub.r. Spadek zamówień od zagranicznych klientów może doprowadzić do zmniejszenia produkcji w fabrykach, co zahamuje ożywienie gospodarcze. Euro w poniedziałek kosztowało 98,11, a wczoraj już 99,08 centa. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) oblicza, że każdy 10-proc. wzrost kursu euro wobec dolara powoduje spadek o 0,5 pkt. proc. wzrostu gospodarczego 12 państw tworzących strefę euro. W I kw. PKB tego regionu podniósł się o 0,2%. W maju Komisja Europejska dwukrotnie obniżała swoją prognozę wzrostu na bieżący kwartał i teraz wynosi ona 0,6%.

- Problemem jest nie tyle samo umocnienie się euro, ile tempo, w jakim do tego doszło. Ja zdecydowanie unikam akcji spółek, które są zbyt wrażliwe na wahania kursów walutowych, bo to wpędza je w kłopoty - powiedział Luigi Cammilli z florenckiego Banca C. Steinhauslin & C., który zarządza 1,3 mld euro.

Remy Cointreau, piąty na świecie producent napojów alkoholowych, jedną trzecią wyrobów sprzedaje w Ameryce Północnej. Dla tej firmy każde umocnienie euro o 1 centa oznacza spadek przychodów o 3 mln euro.

Reklama
Reklama

Właśnie obawa inwestorów o pogorszenie wyników finansowych spółki sprawiła, że jej akcje w ubiegłym tygodniu staniały o 6,7%.

Stany Zjednoczone kupują ok. jednej piątej europejskiego eksportu. Coraz więcej oznak świadczących o tym, że ożywienie gospodarcze w bieżącym kwartale nie będzie tak szybkie jak w pierwszym, zmniejszyło zaufanie inwestorów do dolarowych aktywów i spowodowało osłabienie tej waluty. Zaufanie konsumentów w największej światowej gospodarce spadło w czerwcu najbardziej od ubiegłorocznych ataków terrorystycznych na Nowy Jork i Waszyngton.

Wzrost europejskiego eksportu zmniejszył się w ub.r. do 2,6%, z 12,1% rok wcześniej. Komisja Europejska prognozuje takie samo tempo jego wzrostu na ten rok i dopiero na przyszły przyspieszenie do 6,7%.

Jedyna pociecha w tym, że połowa eksportu krajów ze strefy euro trafia do sąsiadów mających tę samą walutę, a więc jej umocnienie nie szkodzi spółkom, które sprzedają właśnie tam. A poza tym silniejsze euro obniża koszty importu, a tym samym zmniejsza ryzyko wzrostu inflacji, co może powstrzymać Europejski Bank Centralny przed podnoszeniem stóp procentowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama