Z listy akcjonariuszy wynika, że grupa skupiona wokół szefa spółki budowlanej dysponuje około 70% wszystkich zarejestrowanych głosów. Inwestorzy finansowi (fundusze DWS, PZU TFI i OFE Skarbiec Emerytura) mają ponad 18% głosów. Nie mając więc siły, aby doprowadzić do niepodjęcia którejś z uchwał. Walne ma skwitować działalność spółki w 2001 r. oraz udzielić absolutorium członkom jej kierownictwa. Strata za ubiegły rok w wysokości prawie 9 mln zł będzie pokryta z zysków przyszłych okresów. Przypomnijmy, że grupa kapitałowa zakończyła 2001 r. ponad 50 mln zł straty netto.

Inwestorzy finansowi zapowiadają, że spróbują na walnym uzyskać od zarządu odpowiedzi na pytania, dotyczące działalności Mostostalu i jego strategii, nad którą spółka pracuje już kilka miesięcy. To właśnie brak jasnej wizji rozwoju w coraz trudniejszych dla branży budowlanej warunkach jest podstawowym zarzutem wobec firmy, stawianym przez giełdowych analityków. Trudną sytuację spółki dostrzegają także gracze giełdowi. Kurs Mostostalu od dłuższego czasu znajduje się w trendzie spadkowym, notując co kilka sesji kolejne wieloletnie minima cenowe. Także w piątek nastąpił gwałtowny spadek o 7,1%, do 1,70 zł.