Na mocy umowy z lutego 2000 r. Prokom zobowiązał się opiekować systemami informatycznymi PZU (system ubezpieczeniowy Insurer, system finansowo-księgowy FKX oraz infrastruktura techniczna tych systemów) do 30 czerwca 2002 r. Do tego czasu spółki miały podpisać nową umowę. Nie udało się to. Nieoficjalnie mówi się, że powodem opóźnienia są rozbieżności w wysokości wynagrodzenia za dalszą obsługę systemów informatycznych, stworzonych przez Prokom. A są one duże. W grę wchodzi kwota od 40 nawet do 150 mln zł. Dla porównania, w ubiegłym roku było to ok. 40 mln zł.

- Podpisany aneks przedłuża obowiązującą umowę na dotychczasowych warunkach, gwarantując tym samym sprawne funkcjonowanie systemu informatycznego w PZU. Daje to stronom czas na zakończenie trwających obecnie rozmów, bez zbędnego pośpiechu - powiedziała PARKIETOWI Beata Stelmach, członek zarządu Prokom Software.

Ważniejszy od opieki nad istniejącymi systemami jest wybór jednostki centralnej, która będzie obsługiwać PZU i prawdopodobnie również PZU Życie. Wartość wdrożenia szacowana jest na 600 mln zł. Dotychczas Prokom nie był brany pod uwagę jako potencjalny partner w tym kontrakcie. Ostatnio jednak coraz głośniej mówi się, że będzie on jednym z podwykonawców.