Reklama

Menedżerowie Pemugu bez skwitowania

Kilku byłych członków zarządu Pemugu nie uzyskało absolutorium z wykonania obowiązków w 2001 roku. Jednym z powodów jest bardzo trudna sytuacja finansowa przedsiębiorstwa. Walne opowiedziało się jednak za dalszym istnieniem firmy, wierząc, że pomoże jej układ z wierzycielami.

Publikacja: 02.07.2002 08:36

Walne Pemugu udzieliło absolutorium Tadeuszowi Kochanowskiemu, przez kilka miesięcy p.o. prezesa, i Henrykowi Gabidze, oddelegowanemu do zarządzania firmą z rady nadzorczej.

W przypadku Ryszarda Cudaka i Włodzimierza Gałucha "za" padło mniej niż 1% głosów. Jan Rak i Jan Szemet otrzymali tylko po 1 głosie. Ryszard Cudak, Włodzimierz Gałuch i Jan Szemet to menedżerowie, którzy kierowali spółką jeszcze w 2000 r. i na zeszłorocznym walnym podsumowującym ten okres również nie dostali skwitowania. Powodem były słabe wyniki firmy, ale przede wszystkim negatywna ocena działalności tworzonego przez nich zarządu, wystawiona przez ówczesną radę nadzorczą. Wpływ na to miała m.in. afera wokół transakcji Pemugu ze spółką Modus, które naraziły giełdową firmę na straty, zajęła się nimi prokuratura. Akcjonariusze nie zatwierdzili wówczas także sprawozdania zarządu z działalności spółki w 2000 r. W tym roku zarówno sprawozdania zarządu, jak i rady, zyskały aprobatę walnego.

Niespodzianką jest negatywna ocena pracy Jana Raka, który kierował firmą od lipca 2001 r. Znaczenie mogły mieć jednak fatalne ubiegłoroczne wyniki przedsiębiorstwa.

Pozytywnie akcjonariusze odnieśli się do pracy większości członków rady nadzorczej. Absolutorium otrzymali Andrzej Bartos, Robert Cisowski, Robert Florczak, Henryk Gabiga, Dariusz Jaszczyński, Janusz Kaliszyk, Stanisław Pietryga, Marian Smolicha i Jarosław Wikaliński. Walne odmówiło jedynie skwitowania Kazimierzowi Szymiczkowi.

Akcjonariusze zadecydowali o pokryciu straty netto za 2001 r. w wysokości 21,3 mln zł (zrealizowanej przy przychodach w wysokości 78 mln zł) oraz nie pokrytej straty za 2000 r. w wysokości 2,5 mln zł. Z kapitału zapasowego zostanie przeznaczona na ten cel kwota 15,09 mln zł, reszta strat ma być pokryta przyszłymi zyskami.

Reklama
Reklama

Ponieważ strata firmy przewyższyła sumę kapitałów zapasowego, rezerwowych oraz jednej trzeciej kapitału zakładowego, walne musiało się wypowiedzieć co do dalszego istnienia przedsiębiorstwa. Decyzja była pozytywna. Akcjonariusze wzięli bowiem pod uwagę zatwierdzenie przez sąd układu z wierzycielami. Jego realizacja oznacza, że długi spółki o wartości powyżej 2,5 tys. zł zostały zredukowane o 40% (mniejsze mają być zwrócone w całości). Reszta zostanie spłacona w 20 równych kwartalnych ratach.

Główni kontrahenci firmy to spółki węglowe oraz huty, co negatywnie wpływa na jej sytuację finansową (kłopoty ze ściąganiem należności, a w efekcie problemy z płynnością). Zobowiązania krótkoterminowe Pemugu na koniec ubiegłego roku sięgały 60,5 mln zł. Przewyższały majątek obrotowy o około 24 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama