Walne Pemugu udzieliło absolutorium Tadeuszowi Kochanowskiemu, przez kilka miesięcy p.o. prezesa, i Henrykowi Gabidze, oddelegowanemu do zarządzania firmą z rady nadzorczej.
W przypadku Ryszarda Cudaka i Włodzimierza Gałucha "za" padło mniej niż 1% głosów. Jan Rak i Jan Szemet otrzymali tylko po 1 głosie. Ryszard Cudak, Włodzimierz Gałuch i Jan Szemet to menedżerowie, którzy kierowali spółką jeszcze w 2000 r. i na zeszłorocznym walnym podsumowującym ten okres również nie dostali skwitowania. Powodem były słabe wyniki firmy, ale przede wszystkim negatywna ocena działalności tworzonego przez nich zarządu, wystawiona przez ówczesną radę nadzorczą. Wpływ na to miała m.in. afera wokół transakcji Pemugu ze spółką Modus, które naraziły giełdową firmę na straty, zajęła się nimi prokuratura. Akcjonariusze nie zatwierdzili wówczas także sprawozdania zarządu z działalności spółki w 2000 r. W tym roku zarówno sprawozdania zarządu, jak i rady, zyskały aprobatę walnego.
Niespodzianką jest negatywna ocena pracy Jana Raka, który kierował firmą od lipca 2001 r. Znaczenie mogły mieć jednak fatalne ubiegłoroczne wyniki przedsiębiorstwa.
Pozytywnie akcjonariusze odnieśli się do pracy większości członków rady nadzorczej. Absolutorium otrzymali Andrzej Bartos, Robert Cisowski, Robert Florczak, Henryk Gabiga, Dariusz Jaszczyński, Janusz Kaliszyk, Stanisław Pietryga, Marian Smolicha i Jarosław Wikaliński. Walne odmówiło jedynie skwitowania Kazimierzowi Szymiczkowi.
Akcjonariusze zadecydowali o pokryciu straty netto za 2001 r. w wysokości 21,3 mln zł (zrealizowanej przy przychodach w wysokości 78 mln zł) oraz nie pokrytej straty za 2000 r. w wysokości 2,5 mln zł. Z kapitału zapasowego zostanie przeznaczona na ten cel kwota 15,09 mln zł, reszta strat ma być pokryta przyszłymi zyskami.