Reklama

"Wypalania" kapitału ciąg dalszy

Spółki przemysłu lekkiego wciąż nie mogą wydostać się z zapaści. I kwartał tego roku był okresem utrwalania negatywnych tendencji, rządzących finansami przedstawicieli sektora lekkiego. Sprzedaż maleje, zyski także. Co gorsza, trend, ten trwa już od wielu kwartałów i trudno znaleźć argumenty przemawiające za jego zmianą.

Publikacja: 03.07.2002 09:21

Spółki sektora lekkiego zdecydowanie zawodzą od dłuższego czasu. Obrazuje to brak pomysłów rodzimych menedżerów na działalność.

Wyniki finansowe

w I kwartale 2002 roku

Trzymanie się dotychczasowego modelu działalności oznacza konserwację kryzysu. Wiąże się to z dalszym "wypalaniem" kapitału akcjonariuszy, co doprowadzi w wielu przypadkach w końcu do bankructwa. Spółki dysponujące dwoma bardzo popularnymi w Polsce markami odzieżowymi, Bytom i Próchnik, stoją na granicy upadłości. Bytom ma już nawet ujemny kapitał własny. Inne są zagrożone doszczętnym "wypaleniem" kapitału akcjonariuszy. Tempo generowania strat przez LZPS, Protektor czy Masters rodzi pytanie, na jak długo wystarczy jeszcze im kapitału własnego do pokrywania strat. Wólczanka z kolei zapomniała, że jej core-businessem i źródłem dochodów jest produkcja koszul, a nie działalność inwestycyjna. Efekty tej działalności są mizerne i adekwatne do małego doświadczenia spółki w zakresie inwestycji kapitałowych. Sieć pożyczek i poręczeń coraz bardziej krępuje kolejnego posiadacza bardzo znanej marki krajowej. Inwestorzy zorientowani na umiarkowane ryzyko z pewnością omijają szerokim łukiem akcje łódzkiej firmy.

W okresie styczeń-marzec 2002 r. 4/5 firm sektora odnotowało spadek sprzedaży. Był on przy tym bardzo znaczący, ponieważ poza Vistulą ubytek przychodów netto ze sprzedaży był dwucyfrowy. To prawdziwy problem, z jakim borykają się firmy odzieżowe. Ilustruje to najlepiej tempo, w jakim tracą one udziały w rynku na rzecz konkurencji. W parze ze zmniejszaniem się sprzedaży idzie spadek zysków i pogarszanie się rentowności. 70% firm miało niższą marżę EBITDA w I kwartale tego roku w porównaniu z analogicznym kwartałem roku poprzedniego. Im niżej w rachunku zysków i strat, tym gorzej. 80% spółek zanotowało spadek rentowności netto. Jedynie dwie firmy potrafią zwiększać kapitał własny w tempie przewyższającym stopę inflacji (Groclin i Wistil).

Reklama
Reklama

Prognozy

Najlepszą miarą zapaści jest fakt, że tylko dla 3 spółek lekkich można policzyć wskaźnik P/E (Groclin, Novita, Wistil). Reszta spółek wygenerowała w ostatnich 12 miesiącach stratę netto. W ujęciu kwartalnym również niewiele spółek może pochwalić się zyskami. Groclin i Wistil poprawiły kwartalny EPS. W przypadku Bytomia, Delii i Próchnika I kwartał tego roku wiązał się z wygenerowaniem mniejszej straty na akcję niż rok wcześniej. O pozostałych spółkach szkoda wspominać.

Tak słabe wyniki skłoniły nas do skorygowania prognoz zysków w tym roku. Spodziewamy się, że 9 spółek z sektora lekkiego zamknie ten rok pod kreską. Lepsze niż przed rokiem zyski osiągną Groclin i Wistil. Dynamika wzrostu EPS dla tych firm znacząco przewyższa historyczne P/E, a zatem wydają się one atrakcyjne pod względem modelu PEG. Novita, choć według nas, że zakończy ten rok zyskiem, będzie miała ujemną dynamikę wzrostu EPS.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama