Reklama

Dwa razy więcej za usługi nieaudytorskie

Klienci Arthura Andersena, wchodzący w skład indeksu Standard & Poor`s 500, w ub.r. zapłacili tej firmie ponad dwa razy więcej za usługi, takie jak konsulting czy doradztwo podatkowe, niż za audyt ich raportów finansowych.

Publikacja: 04.07.2002 09:22

Na początku ub. r. Andersen miał 84 klientów spośród spółek tworzących indeks S&P 500. Były to m.in. Delta Airlines, Hershey Foods i Oracle. W sumie zapłaciły one chicagowskiej firmie 185 mln USD za audyt i 416 mln USD za inne prace, wynika z najnowszych raportów finansowych.

Od dłuższego czasu, a zwłaszcza po aferze Enrona, prawnicy i eksperci od ładu korporacyjnego wywierają naciski na firmy księgowe, aby wyraźnie oddzieliły one operacje audytorskie od doradczych. Enron też zapłacił Andersenowi więcej za konsulting niż za audyt, co, zdaniem nadzoru rynkowego i specjalistów od rachunkowości, mogło skłonić jego audytora do zignorowania księgowych przekrętów w tej spółce energetycznej. - Firmy księgowe zbyt mało uwagi poświęcały kontrolowaniu zarządzania przedsiębiorstwami, między innymi dlatego, że chciały zapewnić sobie udział w biznesie konsultingowym - powiedział David Ruder, profesor prawa na Northwestern University i były przewodniczący amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.

Konkurenci Andersena z tzw. wielkiej piątki też dostawali od największych klientów wyższe honoraria za prace nieaudytorskie. 10 największych amerykańskich spółek pod względem przychodów, w tym Wal-Mart Stores i Exxon Mobil,płaciło swoim audytorom ponad dwa razy tyle za usługi nieaudytorskie niż za audyt.

Andersen przez 16 lat był audytorem Enrona, a w ub. miesiącu został oskarżony o utrudnianie dochodzenia w sprawie bankructwa tej firmy. Do końca sierpnia ma zaprzestać audytowania spółek publicznych. Zdecydował się też na sprzedaż większości swoich operacji.

Niektórzy dawni klienci Andersena, tacy jak Mirant, ograniczyli wielkość usług konsultingowch zlecanych nowym audytorom, aby uniknąć konfliktu interesów. Spółka Mirant z siedzibą w Atlancie wynajęła teraz KPMG w miejsce Andersena, ale nie zleca nowemu audytorowi dużych kontraktów konsultingowych. W ub.r. Mirant zapłacił Andersenowi 3 mln USD za audyt i 10,1 mln USD za inne usługi, w tym za doradztwo podatkowe.

Reklama
Reklama

Firmy księgowe poza doradztwem w sprawach zarządzania i technologii komputerowej oferowały też usługi polegające na doradzaniu, jak zmniejszyć podatki i przy wycenie akwizycji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama