Reklama

Cenowa wojna w powietrzu

British Airways i inne największe europejskie linie lotnicze przystąpiły do kolejnego ataku w konkurencyjnej walce z tanimi przewoźnikami. Ceny biletów na niektórych trasach obniżyły aż o 80%. Kosztem rentowności chcą zwiększyć udziały w rynku.

Publikacja: 06.07.2002 09:12

Czołowe europejskie firmy lotnicze straciły w ub.r. 3 mld USD w wyniku gwałtownego spadku popytu na bilety, co było spowodowane spowolnieniem gospodarczym na świecie i terrorystycznymi atakami z 11 września. Mimo tak złej koniunktury tani przewoźnicy zdołali zachować rentowność przyciągając nowych klientów i odbierając pasażerów rywalom.

- Największe linie lotnicze muszą drastycznie zmniejszyć koszty, jeśli chcą cokolwiek zarobić tak znacznie obniżając ceny. Ten nowy etap walki cenowej pogorszy natomiast sytuację tanich przewoźników - powiedział agencji Bloomberga Chris Tarry, analityk z Commerzbanku.

British Airways obniżyły cenę biletu w obie strony na trasie Londyn-Genua do 99 funtów (151 USD) z 577 funtów. Lufthansa zmniejszyła ceny niektórych biletów o 63%, dzięki czemu ten drugi największy europejski przewoźnik stał się bardziej konkurencyjny wobec tanich rywali, takich jak Ryanair czy EasyJet.

Tani przewoźnicy zdobyli już 6% europejskiego rynku pasażerskiego, a, zdaniem analityków, za 5 lat mogą kontrolować 10%. Zwłaszcza że nadal obniżają koszty na drodze konsolidacji. EasyJet kupuje Go Fly i ma zamiar przejąć DBA, oddział British Airways z siedzibą w Monachium, by w ten sposób wyprzedzić Ryanair i stać się największym w tej klasie przewoźnikiem w Europie.

Ale właśnie EasyJet może najwięcej stracić w wyniku nowej strategii największych linii lotniczych, bo korzysta z tych samych lotnisk, co one. Siedzibę ma wprawdzie na pozalondyńskim lotnisku Luton, ale jej samoloty latają z Gatwick, które jest bazą British Airways, a Monachium, skąd odprawiane są samoloty DBA obsługujące lokalne połączenia w Niemczech, jest największym po Frankfurcie macierzystym portem Lufthansy.

Reklama
Reklama

British Airways, które nigdy nie miały zysków z europejskich tras, teraz chcą i na nich zarabiać. Obniżka cen biletów na 42 międzynarodowych połączeniach i 29 krajowych ma przyciągnąć pasażerów, a redukcja kosztów zapewnić rentowność. Jednocześnie ma też być zmniejszana liczba innych tras i upraszczane procedury. Lufthansa w czerwcu obniżyła ceny biletów na krajowych trasach do 143 euro i zapewnia, że tym razem nie jest to sezonowa obniżka, co dowodzi zmiany strategii wobec krótkich połączeń.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama