Reklama

GPW zastanowi się nad zmianą operatora łącz

Warszawska giełda nie wyklucza zmiany operatora odpowiedzialnego za przekaz danych. To efekt ostatniej, ponad godzinnej przerwy, jaką firma PAGI "zafundowała" w poniedziałek poirytowanym inwestorom. Decyzja może zapaść na dzisiejszym posiedzeniu zarządu GPW.

Publikacja: 10.07.2002 08:27

Wiesław Rozłucki, prezes zarządu GPW, przyznał w rozmowie z PARKIETEM, że jest bardzo niezadowolony z ostatnich nieprzewidzianych przerw w funkcjonowaniu systemu giełdowego. Firma PAGI przyznaje się do winy. Jednak jej przedstawiciel ma nadzieję, że wszystko zostanie wyjaśnione, a współpraca z GPW będzie kontynuowana.

- W ciągu sześciu lat problemy zdarzyły się dwa razy. Pech chciał, że nałożyły się one na siebie w odstępie kilku dni. W pierwszym przypadku zawiniły warunki atmosferyczne, na co nie mamy wpływu. We wtorek mieliśmy problemy z zakłóceniem systemu zarządzającego. Faktycznie była to nasza wina. Zapasowy system przejął pracę głównego w ciągu dziewięciu minut. Dzwoniłem z wyjaśnieniami do prezesa Rozłuckiego. Wyślemy do giełdy specjalny raport w tej sprawie - twierdzi Andrzej Dyba, prezes PAGI.

Prezes Rozłucki mówi jednak, że sprawa zostanie przedyskutowana na dzisiejszym posiedzeniu zarządu GPW. - Zawsze można zmienić dostawcę. Problem w tym, że PAGI obsługuje nas oraz wszystkich brokerów - dodaje.

To zaś oznacza znacznie większe rozmiary ewentualnej operacji i oczywiście koszty. Nowy operator musiałby bowiem zainstalować system przesyłania danych nie tylko na giełdzie, ale również w biurach maklerskich. Giełda analizuje obecnie, jakie konsekwencje może wyciągnąć wobec operatora na mocy podpisanej z nim umowy.

Awaryjny system Euronextu

Reklama
Reklama

Najbardziej awaryjny system wśród czołowych rynków światowych giełd ma prawdopodobnie Euronext, tworzony przez giełdy w Paryżu, Brukseli, Amsterdamie i Lizbonie. W tym roku już kilkakrotnie przerywano sesje ze względu na problemy techniczne. W roku ubiegłym takich awarii było dziewięć. Nieoficjalnie mówi się, że główny problem Euronextu to trudności z ujednoliceniem systemu obrotu na giełdzie amsterdamskiej z paryskim systemem Nouveau Super CAC (NSC).

Jednak inne czołowe giełdy również mają podobne problemy. W kwietniu 2000 r. notowania na London Stock Exchange zostały wstrzymane aż na 8 godzin, co dość ogólnikowo wytłumaczono problemami technicznymi. W czerwcu tego roku z dwugodzinnym opóźnieniem rozpoczęły się notowania na New York Stock Exchange. Wskazano wówczas na problemy, jakie wystąpiły przy uzupełnianiu systemu o nowszą wersję oprogramowania.

Rozwój nowoczesnych technologii i przestawienie się giełd na handel za pośrednictwem łączy elektronicznych spowodowały, że sesje przerywane są najczęściej właśnie ze względu na problemy informatyczne. Czasami jednak jest to również efekt błędu ludzkiego. Tak było np. we wrześniu ub.r. na Euronext, kiedy pracownik firmy Atos-Euronext, obsługującej system giełdowy, błędnie wprowadził dane jeszcze przed otwarciem sesji.

Czym jest PAGI

Powszechna Agencja Informacyjna (PAGI) powstała w 1994 r. Spółka oferuje szeroki wybór mediów transmisyjnych, takich jak łącza radiowe, światłowodowe i satelitarne. Klientami PAGI są instytucje administracji centralnej i terenowej, banki, duże przedsiębiorstwa i zakłady produkcyjne. Przez długi czas akcjonariuszami PAGI były Prokom i Optimus. Od połowy czerwca bieżącego roku ponad 98-proc. właścicielem spółki jest Northern Lights Polska.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama