Reklama

Produkty powinny być tańsze

Brytyjskie towarzystwa ubezpieczeniowe, banki i zarządzający funduszami biorą od ludzi oszczędzających na emerytury zbyt wysokie stawki za zbyt małe efekty - wynika z zamówionej przez rząd analizy, którą przeprowadził Roy Sandler. To człowiek znający te sprawy, bo przez lata był prezesem National Westminster Bank, trzeciego co do wielkości banku w tym kraju.

Publikacja: 10.07.2002 09:18

- Siły konkurencji nie działają prawidłowo w tej branży - powiedział Sandler w czasie telekonferencji. - Klienci płacą bardzo zróżnicowane ceny za praktycznie takie same produkty - dodał.

Europejskie rządy w obawie o zapaść systemów emerytalnych coraz baczniej przyglądają się temu, jak ludzie oszczędzają na stare lata. Brytyjskie ministerstwo finansów i urząd nadzoru nad usługami finansowymi zamierzają do września zdecydować, jak wprowadzić w życie propozycje Sandlera, polegające przede wszystkim na zmniejszeniu opłat i wprowadzeniu nowych produktów. Raport przygotowano na podstawie analizy funduszy emerytalnych, dysponujących w sumie 800 miliardami funtów.

Raport Sandlera postuluje, by wywrzeć "silny nacisk na obniżkę cen usług i na podwyżkę ich jakości". Teraz spółki sprzedają bowiem niekiedy bardzo skomplikowane produkty, ale opatrzone "niejasnym" opisem. Sandler uważa, że większość emerytalno-oszczędnościowych produktów, w tym również sprzedawane przez ubezpieczycieli polisy z funduszem inwestycyjnym, powinny być bardziej przejrzyste i tańsze.

Największa na świecie firma konsultingowa Accenture obliczyła już, że brytyjskie towarzystwa ubezpieczeniowe mogą stracić miliard funtów rocznie, jeśli rząd zmusi je do ograniczenia sprzedaży niektórych produktów oszczędnościowych i do zmniejszenia prowizji.

Europejczycy muszą zaoszczędzić dodatkowo 3 biliony dolarów, by swoje fundusze emerytalne doprowadzić do poziomu osiągniętego już w Stanach Zjednoczonych.

Reklama
Reklama

Sanders uważa, że branża finansowa powinna skoncentrować się na sprzedawaniu trzech rodzajów produktów, a rząd powinien to nadzorować. Chodzi o jednostki funduszy powierniczych, funduszy emerytalnych i polisy ubezpieczeniowe z funduszem inwestycyjnym. Przy czym nie powinno być żadnych wstępnych opłat przy zakupie tych trzech produktów, terminologia musi być uproszczona, a doradcy finansowi nie powinni już liczyć na prowizje od towarzystw ubezpieczeniowych czy zarządzających funduszami.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama