Kursy akcji europejskich spółek znowu we wtorek pospadały, tym razem na wieść o wzroście bezrobocia i spadku produkcji w Niemczech. Oznacza to bowiem, że takie przedsiębiorstwa, jak Siemens czy BASF nie zdołają zrealizować prognoz zysków. Francuski Alcatel stracił 13%, po tym jak agencja ratingowa Moody's oceniła wiarygodność kredytową spółki poniżej poziomu inwestycyjnego. Akcje ASML Holding i STMicroelectronics spadły zaś po opublikowaniu raportu Merrill Lynch, który przewiduje, że na świecie jeszcze bardziej zmniejszą się wydatki na półprzewodniki. Po informacji niemieckiego rządu o spadku produkcji w maju o 1,3% straciły akcje nie tylko spółek przemysłowych, ale również znanej firmy transportowo-turystycznej TUI, wcześniej znanej jako Preussag.
Na rynku coraz bardziej powszechne jest przekonanie, że inwestorzy powinni pogodzić się z tym, iż ożywienie gospodarcze przyjdzie później niż zakładano, a więc prognozy zysków są jeszcze za wysokie. Wczoraj natomiast o 1,4% zdrożały akcje Deutsche Telekomu, po tym jak magazyn "WirtschaftWoche" napisał, że do poniedziałku ma ustąpić prezes tej spółki Ron Sommer. Tylko w tym roku firma straciła 44% wartości, głównie w wyniku obaw, że nie zdoła spłacić gigantycznego długu wynoszącego 67,3 mld euro, a zaciągniętego w czasie prezesury Sommera. W rezultacie we wtorek spadły główne indeksy wszystkich największych europejskich giełd. FTSE stracił 1,27%, CAC-40 1,02%, a niemiecki DAX do 18.00 naszego czasu zniżkował o 1,65%.
W Stanach Zjednoczonych wtorkowe sesje zaczęły się od niewielkich wzrostów indeksów, głównie za przyczyną Microsoftu i Wal-Mart Stores. Wkrótce jednak dał znać o sobie pesymizm inwestorów, wynikający z obaw, że znowu jakaś firma poinformuje o przekrętach w księgowości. Powrót zaufania do rzetelności raportów finansowych wydaje się w tej chwili warunkiem niezbędnym do jakiejkolwiek poprawy koniunktury na amerykańskich giełdach. Trochę wiary być może przywrócił inwestorom prezydent Bush, zapowiadając zaostrzenie walki z nadużyciami finansowymi w przedsiębiorstwach. Do 18.00 naszego czasu Dow Jones stracił 0,25%, a Nasdaq Composite 0,36%.