Ogółem 2001 r. okazał się znacznie gorszy dla spółek niż rok poprzedni. Łączne ich zyski okazały się o ponad połowę niższe i był to najsilniejszy roczny spadek od 1995 r., kiedy "Fortune" po raz pierwszy opublikował "Global 500", czyli listę 500 największych spółek pod względem wielkości sprzedaży. Najgorszy wynik wśród firm z listy zanotował kanadyjsko-amerykański koncern produkujący sprzęt telekomunikacyjny, Nortel Networks, który miał stratę w wysokości 27 mld USD. Drugi w kolejności w tym niechlubnym rankingu jest brytyjski operator telefonii komórkowej, Vodafone, który w ub.r. miał stratę w wynoszącą 23,1 mld USD. Ranking "Fortune" pokazuje, że właśnie spółki działające w szeroko rozumianej branży telekomunikacyjnej, 2001 r. mogą uznać za szczególnie nieudany. Łącznie 24 reprezentantów tej branży, znajdujących się na liście, zanotowało stratę w wysokości 78 mld USD.
Ubiegły rok nie był jednak zły dla wszystkich. Można go określić jako czas kontrataku spółek z tradycyjnych sektorów gospodarczych. Na przykład,. potentat chemiczny DuPont (172. na liście) osiągnął wzrost zysku aż o 88%, Unilever (68.) zarobił więcej o 61% niż rok wcześniej. Największym wygranym okazał się jednak koncern Wal-Mart Stores, właściciel sieci supermarketów. Znalazł się on na pierwszym miejscu w rankingu ze sprzedażą wynoszącą 219,8 mld USD i zdetronizował zajmujący obecnie drugie miejsce koncern naftowy Exxon Mobil (191,6 mld USD). Jest to pierwszy przypadek w historii "Global 500", że miano lidera przypadło firmie z sektora usług, a nie z sektora produkcyjnego. Trzecie miejsce przypadło również spółce z USA - producentowi samochodów General Motors (177,2 mld USD). W czołowej dziesiątce znalazło się sześć firm amerykańskich, trzy spółki z Europy (na czwartym miejscu koncern British Petroleum) oraz jedna japońska; dziesiąte miejsce przypadło koncernowi samochodowemu Toyota Motor.
Co ciekawe, na szóstym miejscu znalazł się bankrut - Enron. Twórcy rankingu postanowili jednak pozostawić dawnego amerykańskiego potentata na liście, argumentując, że przy konstrukcji tego zestawienia uwzględnia się tylko wysokość sprzedaży.