Zgodnie z wcześniejszymi sygnałami, próbę utworzenia nowej partii politycznej podjęli minister spraw zagranicznych w gabinecie premiera Bulenta Ecevita, Ismail Cem, minister gospodarki Kemal Dervis oraz były wicepremier Husamettin Ozkan. Mogliby oni następnie powołać nowy rząd, który zastąpiłby tracący poparcie gabinet koalicyjny.

Z rządu Bulenta Ecevita ustąpiło już sześciu ministrów, a 34 deputowanych do parlamentu wystąpiło z jego partii. Do destabilizacji sytuacji politycznej doszło po dymisji wicepremiera H. Ozkana oraz wezwaniu do rozpisania przedterminowych wyborów przez jedno z ugrupowań tworzących dotychczasową koalicję - partię narodową. W najbliższych dniach z partii obecnego premiera oraz z rządu zamierza wystąpić Ismail Cem, po czym miałby on objąć kierownictwo nowego ugrupowania.

Tureckie koła finansowe uważają planowany sojusz trzech polityków za najlepsze rozwiązanie. Gwarantowałoby on bowiem realizację programu gospodarczego, wspieranego przez MFW kredytami w wysokości 16 mld USD i mającego na celu wydobycie Turcji z najgłębszej recesji od 1945 r. Ismail Cem - zwolennik przystąpienia do Unii Europejskiej - cieszy się poparciem prozachodniej części społeczeństwa, a Kemal Dervis jest doświadczonym ekonomistą, który poprzednio zajmował stanowisko wiceprezesa Banku Światowego.

Szansa na stabilizację polityczną sprawiła, że straty zaczął odrabiać indeks giełdy stambulskiej. Spadła też rentowność obligacji rządowych oraz wzrósł kurs liry.