Początek sesji dawał nadzieję na poprawę koniunktury. Tuż po otwarciu indeks osiągnął 1190 pkt. (+1,5%). Ten wzrost wykorzystali sprzedający. Indeks systematycznie się zsuwał aż do końca sesji, by w ostatnich minutach zejść poniżej czwartkowego zamknięcia.

Największe obroty zrealizowano na akcjach banków. Kurs Pekao (+0,1%) zdołał utrzymać się powyżej psychologicznej granicy 90 zł. O 2%, do 60 zł, został przeceniony BZ WBK. Inwestorzy kupowali w piątek akcje BRE Banku (+0,45%). Był to ostatni dzień, w którym należało nabyć papiery, by otrzymać dywidendę w wysokości 10 zł na akcję.

Nadal słabnie PKN ORLEN (-0,3%). Osiągnął najniższy kurs (17,05 zł) od października ubiegłego roku. Pomimo zwyżki w trakcie sesji na zamknięciu utrzymała się wycena TP SA z poprzedniego dnia. Prezes BGŻ próbował w piątek uspokoić inwestorów, deklarując, że bank sprzeda akcje telekomu oraz Orbisu, tak by nie zachwiać ich kursem. Spore obroty (10 mln zł) utrzymują się na Agorze (-1,7%). Jej papierów prawdopodobnie pozbywają się pracownicy spółki.

Na tle polskich blue chips najlepiej zachowuje się KGHM (+0,7%), któremu osłabienie złotego rekompensuje spadki cen miedzi na światowych rynkach.

Ze spółek informatycznych silniej został przeceniony Softbank (-2,2%). Spółka ta poinformowała o wyborze audytora - PricewaterhouseCoopers - do badania jej ksiąg finansowych.