Na Florydzie i w Teksasie korporacyjni oszuści mają prawo, dzięki przepisom o personalnym bankrutowaniu, obronić przed wierzycielami rezydencje warte miliony dolarów. Do czasu...
Scott D. Sullivan, były dyrektor finansowy WorldComu, kończy właśnie budowę wycenianej na 15 mln USD rezydencji w Boca Raton (Floryda). Posiadłość składa się z dwóch domów, basenu, kina na 18 miejsc, dwóch garaży na trzy samochody każdy (nad garażami mieszczą się pokoje dla służby) oraz 2--piętrowego hangaru na pełnomorskie łodzie motorowe. Inny bohater ostatnich korporacyjnych skandali, Kenneth L. Lay z Enrona, jest właścicielem domu w Houston, którego wartość przekracza 7 mln USD.
Tzw. unlimited homested exemption, czyli lokalne uzupełnienie federalnego prawa o personalnym bankrutowaniu, zezwala mieszkańcom Teksasu, Florydy oraz czterech innych stanów USA na wyłączenie z masy upadłościowej posiadanych domów o nielimitowanej wartości. To prawne koło ratunkowe dla borykających się z kłopotami finansowymi rodzin jest od wielu lat bezwzględnie wykorzystywane przez korporacyjnych aferzystów, którzy swoje majątki lokują w rezydencjach o wielomilionowej wartości. Stąd Floryda nazywana jest często rajem bankrutów...
Abe Gosman, okrzyknięty niegdyś nowoangielskim królem nieruchomości, w marcu 2001 r. zbankrutował jako mieszkaniec Florydy. Choć był winny wierzycielom 233 mln USD, udało mu się zachować rezydencję w West Palm Beach, przy ulicy nazywanej zaułkiem miliarderów. Były prezes Singer Co. Paul Bilzerian, któremu w 1989 r. udowodniono łamanie prawa o obrocie papierami wartościowymi, obronił przed wierzycielami posiadłość za 5 mln USD w Tampa.
Z dobrodziejstw stanowego prawa korzystał również znany aktor Burt Reynolds, który wniosek o orzeczenie personalnego bankructwa złożył w 1996 r. Uratował dom o wartości 2,5 mln USD.