Reklama

Wyjaśnienia nic nie wyjaśniły

Za niewyczerpujące uznali akcjonariusze mniejszościowi Pozmeatu odpowiedzi na pytania, które zadali zarządowi. Będą występować o ich uzupełnienie. Kierownictwo mięsnej spółki uważa, że wszystkie decyzje, które podjęło, były słuszne.

Publikacja: 16.07.2002 08:34

Na WZA Pozmeatu, które odbyło się pod koniec czerwca, akcjonariusze mniejszościowi zgłosili sprzeciw do większości podjętych uchwał. Zadali również szereg pytań dotyczących zarządzania firmą i sprawozdań finansowych, na które nie otrzymali wówczas odpowiedzi. Zarząd zobowiązał się udzielić ich na piśmie w ciągu dwóch tygodni.

- Odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania. Jeszcze raz podkreśliliśmy, że nowy zakład w Robakowie został oddany do użytku w marcu 2000 r., a nie później. Konieczna więc była korekta sprawozdania finansowego, co zostało dokonane po konsultacjach z biegłym rewidentem. Sprzedaż udziałów w Milenium Center za 40 mln zł to słuszna decyzja. Nie było wówczas i ani nie ma teraz lepszej oferty na tę spółkę - powiedział Jacek Kinowski, wiceprezes Pozmeatu.

Zofia Borowska-Olik, członek rady nadzorczej Pozmeatu i akcjonariusz spółki twierdzi, że odpowiedzi zarządu są ogólnikowe i niewyczerpujące. - Odpowiedzi wymagają uzupełnienia, o które w ramach przysługujących uprawnień będę występować - powiedziała.

Choć Pozmeat sprzedał w lipcu 2001 r. udziały w Milenium Center i uzyskał wpływy wynoszące prawie 44% rocznych przychodów, nie poprawiała się efektywność działalności spółki. Według Z. Borowskiej-Olik, w czerwcu 2001 r. Pozmeat za nieruchomość przy ul. Garbary, którą zarządza Milenium Center, mogła otrzymać ofertę wysokości 68 mln zł. - Nasze zarzuty dotyczące zafałszowania wyników finansowych za 2000 r., co skutkuje także na 2001 r., są w pełni zasadne. Prokuratura wszczęła w tej sprawie postępowanie - powiedziała Z. Borowska-Olik.

č Komentarz

Reklama
Reklama

Konflikt akcjonariuszy mniejszościowych Pozmeatu, którym przewodzi Włodzimierz Nowaczyk z BRE (bank kontroluje blisko 50% walorów spółki) nie ustaje. Niekorzystnie przekłada się na działalność operacyjną firmy. Opozycja wobec BRE ma wiele uwag do umów i czynności podejmowanych, gdy nie była reprezentowana w radzie nadzorczej. Od niedawna ma w niej swoich przedstawicieli i może na bieżąco kontrolować sprawy spółki. Należy mieć nadzieję, że nowe zarzewia konfliktu już nie powstaną.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama