Warszawska spółka handlowa chciałaby, aby 20 lipca akcjonariusze uchwalili emisję 11-16 mln papierów o wartości nominalnej 1 zł każdy. Cena emisyjna miałaby się mieścić w przedziale 4-7 zł. Obecny kurs Pażura wynosi 23 gr.

W styczniu bieżącego roku walne spółki uchwaliło identyczną emisję. Pażur nie zdecydował się jednak na jej przeprowadzenie, a uchwała w tej sprawie straciła ważność. Nowa oferta nie ma praktycznie szans powodzenia. Instytucje finansowe (grupa pięciu banków i PZU) są bowiem niechętne złożonym przez firmę propozycjom układowym. Najdobitniej zareagował na nie BZ WBK, który w odpowiedzi zatrudnił komornika. Instytucje uznały za niewiarygodnego potencjalnego inwestora pochodzącego z Cypru. Według przedstawicieli BZ WBK, bankom nie są potrzebne akcje spółki, która nie prowadzi działalności.

Tomasz Brochocki, prezes Pażura, przyznaje, że szanse na uplasowanie oferty są niewielkie. - To fakt, że maleją one z każdym dniem. Gdybyśmy jednak nie widzieli żadnych szans, to byśmy tej propozycji nie zgłaszali. Nie chcemy też doprowadzić do sytuacji, w której banki zgodzą się na nasze pomysły, a my nie będziemy mieli dla nich przygotowanych akcji - mówi prezes.