List intencyjny podpisały: GPW DB i KDPW. Jego celem jest umożliwienie polskim inwestorom angażowania gotówki w zagraniczne papiery dłużne i akcje. - Myślimy o kilkunastu, maksymalnie dwudziestu, PTCR-ach na największe spółki wchodzące w skład indeksu Dow Jones - mówi Piotr Kamiński, wiceprezes GPW.
Giełda nie potrafi jednak nawet w przybliżeniu podać terminu debiutu nowych instrumentów. - Nad tym pomysłem dopiero będziemy pracować. Obecnie podjęliśmy jedynie początkowe działania koncepcyjne - informuje Wiesław Rozłucki, prezes zarządu GPW.
Wiele zależy od badania potencjalnego zainteresowania inwestorów nowym produktem. Ponadto - jako że jest to zupełnie nowatorskie rozwiązanie - nie wiadomo, ile mogą trwać wszystkie związane z nim zabiegi prawne. Trzeba np. ustalić zakres i formę przekazywania obowiązków informacyjnych. Do tego należy zmienić część regulacji, aby w PTCR-y mogły inwestować chociażby fundusze emerytalne.
Jeśli program się powiedzie, giełda może go rozszerzyć na papiery z innych rynków państw OECD. Sukces zapewne zwiększy obroty na GPW, gdyż - jak należy się domyślać - krajowi inwestorzy (zwłaszcza detaliczni) chętniej będą inwestować w papiery amerykańskich gigantów w Warszawie niż za granicą.
Identyczny program wprowadzony przez DB w Argentynie sprawił, że na tamtejszych kwitach skoncentrowało się 10% obrotów giełdy w Buenos Aires. Aktualnie podobne kwity są wdrażane w Meksyku.