W skład grupy kapitałowej Wólczanki wchodziły w 2001 r. WLC Inwest oraz firmy stowarzyszone Vipo i Young (wyłączone z konsolidacji w związku z postawieniem ich w stan upadłości). WLC była jednostką zależną do 20 grudnia 2002 r. Wówczas, w związku z podwyższeniem jej kapitału, zaangażowanie odzieżowej spółki spadło z 99,75% do 19,95%, a w gronie właścicieli pojawiły się Wonlok, European Experts Association, Energomontaż-Południe i - w symbolicznym zakresie - Misoni Trade House, firma związana ze Stanisławem Gasinowiczem, głównym akcjonariuszem Wólczanki i Energomontażu-Płd. Opublikowane teraz sprawozdanie skonsolidowane jest więc ostatnim, jakie Wólczanka musiała sporządzić. Audytor - łódzka Kancelaria Biegłych Rewidentów Consilia Audit Polonia - zwraca uwagę, że z analizy sprawozdań WLC Inwest wynika, że udzieliła ona poręczeń w wysokości 12,79 mln zł, co przy ujemnym kapitale własnym oraz zobowiązaniach w wysokości 60,28 mln zł stwarza zagrożenie dla bieżącej płynności spółki, a tym samym regulowania zobowiązań, których poręczycielem jest Wólczanka. Kwota poręczenia to 18 mln zł. Audytor uznał więc, że "sytuacja ta wskazuje na potrzebę utworzenia rezerwy celowej, której skutkiem byłoby obniżenie wyniku jednostki dominującej o wskazaną kwotę poręczenia". - Oceniamy, że nie ma w tej chwili potrzeby tworzenia takiej rezerwy. Ściśle współpracujemy z WLC i BGŻ w celu rozwiązania problemów związanych z zobowiązaniami WLC i naszym poręczeniem. WLC oczekuje pewnego zasilenia kapitałowego. Oceniam, że do końca III kwartału kwestia poręczenia zostanie jednoznacznie rozstrzygnięta i to w sposób, oczywiście, jak najkorzystniejszy dla nas - twierdzi Ryszard Polański, prezes Wólczanki. Prezesa WLC Inwest Piotra Michałowskiego nie udało nam się zastać w siedzibie spółki.

Poręczenie Wólczanki dla WLC dotyczy zobowiązań z tytułu emisji weksli inwestycyjnych przedsiębiorcy objętych przez BGŻ. W połowie maja bank podpisał umowę z odzieżową firmą, zgodnie z którą miałby zorganizować Wólczance emisję obligacji. Wpływy z niej byłyby przeznaczone na pokrycie zobowiązań wynikających z poręczenia. Na razie do realizacji tej umowy nie doszło. Kilka dni temu Wólczanka, za zgodą walnego, ustanowiła jednak na rzecz banku hipotekę kaucyjną na swoich zakładach do wysokości 18 mln zł.

Utworzenie rezerwy zmieniłoby radykalnie obraz wyników odzieżowego przedsiębiorstwa. Jego grupa kapitałowa zamknęła ubiegły rok stratą netto w wysokości 4,9 mln zł, przy czym Wólczanka zanotowała zysk netto w kwocie 1,11 mln zł. Na wyniki grupy decydujący wpływ miały inwestycje kapitałowe WLC Inwest w sektorze teleinformatycznym - wynika z raportu skonsolidowanego. Chodzi m.in. o zaangażowanie w akcje Apeximu i Szeptela. Wspólnicy WLC Inwest w lutym podjęli uchwałę o dalszym istnieniu spółki. "W najbliższym czasie podjęte zostaną decyzje o restrukturyzacji długu, dokapitalizowaniu spółki lub rozpoczęciu postępowania układowego z wierzycielami" - czytamy w jednej z not.

Sprawozdania skonsolidowanego Wólczanki tradycyjnie nie podpisała Elżbieta Grabska, do niedawna wiceprezes przedsiębiorstwa, tłumacząc to ograniczonymi możliwościami sprawowania nadzoru nad WLC Inwest. Niedawno rada nadzorcza podjęła decyzję o jej odwołaniu. Powodem miały być zastrzeżenia do efektów działalności operacyjnej gieldowej spółki.