Wszystko wskazuje na to, że czas żniw w sektorze ubezpieczeń na życie minął bezpowrotnie. Dynamika pozyskiwanej składki brutto jest obecnie dużo niższa od dynamiki wypłacanych odszkodowań i świadczeń brutto. W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2002 r., według wstępnych danych Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, firmy sprzedające polisy na życie pozyskały zaledwie o 120 mln zł składek więcej niż przed rokiem (2,2 mld zł). W tym samym czasie wartość wypłaconych odszkowań brutto wzrosła o 370 mln zł, do 1,17 mld zł. Oznacza to, że udział odszkodowań w składce zwiększył się do ponad 50%.
Duzi płacą najwięcej
Największy udział w wypłaconych odszkodowaniach mają firmy największe i legitymujące się najdłuższym stażem na rynku. PZU Życie wypłaciło w pierwszym kwartale 2002 r. blisko 850 mln zł odszkodowań i świadczeń brutto, co stanowiło blisko 74% ogółu odszkodowań. Co ciekawe, udział firmy w odszkodowaniach wypłaconych przez ubezpieczycieli życiowych zmniejszył się o blisko 6 pkt. proc. Drugie w rankingu Commercial Union Polska - TUnŻ wypłaciło 155,6 mln zł odszkodowań i świadczeń, czyli blisko 100% więcej niż przed rokiem. Tak duża dynamika miała oczywiście wpływ na wzrost udziału firmy w wypłaconych przez wszystkie towarzystwa odszkodowaniach - obecnie wynosi on ponad 13%.
Kolejną pozycję zajmuje holenderskie ING Nationale--Nederlanden TUnŻ (52,4 mln zł). W tym przypadku dynamika była również ponadrynkowa i wyniosła blisko 64,5%. Udział holenderskiej firmy w odszkodowaniach i świadczeniach wypłaconych brutto zbliża się już do 4%. Niewiele ustępuje im również amerykańskie towarzystwo Amplico Life. W I kwartale 2002 r. firma wypłaciła swoim klientom 47,3 mln zł. Ścisłą czołówkę zamyka TUnŻ Warta Vita z 23,4 mln zł. Udział tej firmy w ogóle wypłaconych odszkodowań i świadczeń wzrósł do ponad 2%.
W cyklu koniunktury