Reklama

Na rynku spokój i niskie obroty

Publikacja: 24.07.2002 10:21

Wczorajsza sesja na rynku obligacji przebiegała bardzo spokojnie. Inwestorzy czekali przede wszystkim na zakończenie posiedzenia rządu i ewentualne szczegóły dotyczące programu ministra finansów. Na początku dnia widzieliśmy zwiększone zainteresowanie sektorem pięciu lat, choć nie spowodowało ono większych zmian w rentownościach. Aktywność w sektorach dwu i dziesięciu lat była wczoraj praktycznie zerowa.

Wciąż widoczna jest duża nieufność inwestorów londyńskich, którzy powstrzymują się przed dokonywaniem większych transakcji. Zeszłotygodniowe obietnice ograniczenia deficytu budżetowego uspokoiły ich nieco, lecz nie były wystarczające, by zachęcić do większych zakupów. Inwestorzy zagraniczni czekają przede wszystkim na konkretne rozwiązania, mające na celu ograniczenie deficytu.

Wczoraj odbyło się również spotkanie prezesa NBP Leszka Balcerowicza z Komisją Finansów Publicznych. Nie miało ono jednak wpływu na rynek i w połowie sesji rentowności znajdowały się praktycznie na niezmienionych poziomach w stosunku do otwarcia. Do niskich obrotów przyczynia się również fakt, że mamy wakacje i część dealerów wyjechała na urlopy.

Rynek ożywił się nieco po ogłoszeniu wyników wczorajszego przetargu zamiany. Na przetargu inwestorzy zgłosili bardzo wysoki popyt 2,76 mld zł. Jednak wartość odkupionych obligacji wyniosła tylko 90 mln zł. Wyniki wczorajszej aukcji przypominały te z 9 lipca, kiedy Ministerstwo Finansów nie zaakceptowało żadnej oferty, ze względu na zbyt niskie ceny wymagane przez inwestorów. Wyniki aukcji pozytywnie wpłynęły na obligacje pięcioletnie PS1106 i PS0507, rentowności nieznacznie spadły.

Od dłuższego czasu nie zmieniają się również oczekiwania inwestorów odnośnie poziomu stóp procentowych. Stawki na rynku kontraktów FRA dyskontowały wczoraj redukcję stopy interwencyjnej o ok. 25 pkt. bazowych dopiero za trzy miesiące.

Reklama
Reklama

Na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu nie było ministra finansów i nie poznaliśmy szczegółów jego programu. Sądzimy jednak, że szczegóły nie będą odbiegały od ramowych planów przedstawionych w ubiegłym tygodniu. W związku z tym nie spodziewamy się również gwałtownej reakcji rynku. Dopóki jednak nie poznamy szczegółów na rynku będzie dominował range trading, czyli handel w wąskim przedziale cenowym, a obroty pozostaną niskie. Poza piątkową publikacją danych o cenach żywności za pierwszą połowę lipca w najbliższych dniach nie ma ważnych dla rynku obligacji wydarzeń czy danych makroekonomicznych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama