Reklama

Ożywienie przyjdzie później

Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową obniżył prognozy wzrostu gospodarczego na 2002 i 2003 r. - Ożywienie gospodarcze przyjdzie później i będzie wolniejsze niż wcześniej prognozowaliśmy - powiedział Maciej Grabowski z IBnGR.

Publikacja: 26.07.2002 09:15

Jego zdaniem, poprawa sytuacji makroekonomicznej nastąpi dopiero w IV kwartale tego roku. Wynika to stąd, że I półrocze okazało się gorsze od oczekiwań. Poza tym, opóźnia się ożywienie gospodarcze w Unii Europejskiej, a zwłaszcza w Niemczech, będących naszym głównym partnerem handlowym. - To nie będzie oszołamiające ożywienie. Będzie trochę lepiej niż w I półroczu - stwierdziła Krystyna Starzała z IBnGR.

IBnGR szacuje, że PKB wzrośnie w 2002 r. o 1,2%, a w następnym roku przyspieszy do 3% (obniżenie prognozy o 0,2 pkt. proc.). Inflacja, zdaniem analityków Instytutu, znajduje się obecnie w dołku i należy oczekiwać jej wzrostu. Na koniec roku powinna wynieść 2,7%, a w 2003 r. zwiększyć się do 3,4%. Złoty będzie się nadal osłabiał w stosunku do euro. W IV kwartale średni kurs euro/zł wyniesie 4,2. Kurs średnioroczny wyniesie natomiast 4,1 w 2002 r., a w 2003 r. wzrośnie do 4,3.

Nadal będzie niestety rosło bezrobocie, do 19% na koniec tego roku i 19,5% w przyszłym roku. Według przedstawicieli Instytutu, spadek bezrobocia już w listopadzie, co zapowiedział w swoim programie gospodarczym minister finansów Grzegorz Kołodko, ma bardziej charakter "życzeniowy" niż realny. Ich zdaniem, jest mało prawdopodobne, aby ustawy z "pakietu antykryzysowego" weszły w życie w tym roku.

W IV kwartale można spodziewać się poprawy sytuacji w przemyśle i budownictwie. Ale nawet jeśli sprawdzą się prognozy IBnGR i produkcja budowlano-montażowa wzrośnie w IV kwartale o 2,2% (rok do roku), to i tak znajdzie się ona na poziomie z 1997 r. Pod koniec roku można też oczekiwać zwiększenia inwestycji. W IV kwartale ich udział w PKB powinien wzrosnąć do 28,4%, z 14,7% w I kwartale.

Maciej Grabowski podkreślił jednak, że nie będzie to żadne znaczące ożywienie, tylko rezultat czynników sezonowych oraz tzw. niskiej bazy (IV kwartale 2001 r. był bardzo słaby). K. Strzała zwróciła natomiast uwagę, że niska stopa inwestycji, obok rosnącego bezrobocia, jest jednym z najpoważniejszych problemów naszej gospodarki.

Reklama
Reklama

W opinii ekonomistów IBnGR, głównym motorem ożywienia gospodarczego będzie eksport, którego dynamika zwiększy się z 3,5% w tym roku, do 7,3% w roku 2003. Poprawa będzie spowodowana oczekiwanym wzrostem wartości euro do dolara oraz ożywieniem w Europie Zachodniej. Ekonomiści zwracają uwagę na zmiany w strukturze polskiego eksportu, przede wszystkim na spadek obrotów z Niemcami oraz wzrost sprzedaży naszych produktów do Rosji i na Ukrainę.

SSB: Sprzedawaj złotego

Rekomendujemy pozycję niedoważenia w polskiej walucie oraz przeważenia w obligacjach denominowanych w złotych - napisali w najnowszym raporcie analitycy banku Salomon Smith Barney. Ich zdaniem, stopy procentowe w Polsce są wysokie i będą dalej spadać, co jest korzystne dla rynku obligacji. SSB oczekuje, że skala obniżek stóp będzie większa od dyskontowanej obecnie przez rynek. Zawirowania polityczne mogą jednak spowodować dalsze osłabienie złotego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama