Władze urugwajskie postanowiły, że miejscowe banki będą nieczynne do końca tygodnia, aby zapobiec masowemu wycofywaniu depozytów. Minister gospodarki Alejandro Atchugarry liczy na dalszą pomoc MFW, która pozwoliłaby zwiększyć rezerwy dewizowe i uchroniła sektor bankowy przed niewypłacalnością. Tymczasem w sąsiedniej Brazylii, w związku z olbrzymim popytem na dolary, nastąpił dalszy, gwałtowny spadek kursu reala.